W dawnych czasach, zanim przylgnęły do nas nazwiska w obecnej formie, często związane były z cechą danej postaci. Kazimierz Wielki, Pepin Krótki… kojarzycie z historii pełno takich przypadków, zwłaszcza wśród władców. Dziś czasem żartujemy z nazwisk, ale tak naprawdę dobrze wiemy, że działają inaczej, niż wówczas. I tak, jak wszyscy pożeracze literatury znają powiedzenie „Nie…
„13 bajek z królestwa Lailonii dla dużych i małych oraz inne bajki” – Leszek Kołakowski
Jako dziecko lubiłem czytać bajki – wiadoma rzecz. Lubiłem je też oglądać. Im jednak stawałem się starszy, tym bardziej odkrywałem, że animacje na ekranie komputera, TV lub w sali kinowej tworzone są także (alno i przede wszystkim?) dla dorosłych. Ot, że wspomnę tylko o „antenie Barney’ego” – kto nie kojarzy, KLIKA TUTAJ, a potem TUTAJ….
„Fajna Ferajna” – Monika Kowaleczko-Szumowska
Powstanie Warszawskie niewątpliwie stanowi jedno z ważniejszych wydarzeń drugiej wojny światowej w Polsce. Choć przegrane, dało wielu Polakom nadzieję, ukazało, że nie boimy się walczyć o wolność. I o ile w gimnazjum czy szkole średniej uczniowie zdobywają wiedzę na jego temat, także poprzez odwiedziny Muzeum Powstania Warszawskiego, o tyle trudno przedstawić jego zarys i przebieg…
„Kocha, lubi, szanuje… czyli jeszcze o uczuciach” – Grzegorz Kasdepke
Uczucia towarzyszą każdemu człowiekowi od chwili urodzin. Już niemowlęta potrafią płakać, uśmiechać się… Mimo to, że nie są tego w pełni świadome. O uświadamianiu dzieci na temat uczuć można na poważnie mówić dopiero w wieku przedszkolnym – i to właśnie do takich szkrabów adresowana jest kolejna książka o uczuciach autorstwa Grzegorza Kasdepke.
„W Paryżu dzieci nie grymaszą” – Pamela Druckerman
Naszło mnie dzisiaj, całkiem znienacka, że wychowywanie dziecka to trudny proces, którego nie można się „nauczyć”. Zwłaszcza, że stale zmienia się, ewoluuje, a na dodatek wychowawców jest dwóch podstawowych (rodzice) plus masa postronnych: przedszkolanki, nauczyciele, inni członkowie rodziny, autorytety. Jeszcze gorzej, jeśli w to wszystko musimy wpisać pewną multikulturowość.
„Łzy diabła” – Magdalena Kozak
O „Łzach diabła” Magdaleny Kozak słyszałem tak wiele zachwytów, że nie potrafiłem przejść obok tej książki obojętnie. Po prostu musiałem na własne oczy (i wyobraźnię) przekonać się, czemu ta pozycja jest tak często polecana przez znajomych. Przy pierwszym podejsciu po kilku stronach zaniemogłem – nie wciągnęło mnie jakoś na starcie. Ale dałem książce po paru…
„Dziennik” – Anne Frank
O „Dzienniku” Anne Frank i jej historii słyszał chyba każdy. Młoda, nastoletnia dziewczynka wraz z rodziną ucieka przed niemieckim pogromem Żydów aż do Amsterdamu, gdzie udaje im się schronić w oficynie – na poddaszu jednego z budynków u życzliwych ludzi. To właśnie tam powstają niemal wszystkie jej zapiski, przedstawiające życie w ukryciu.
„Góra bezprawia” – John Grisham
John Grisham od daaaawna jest jednym z moich ulubionych pisarzy, o czym już zresztą wspominałem. Recenzowałem już jego „Klienta” oraz „Raport pelikana” i „Kancelarię” – ale od dłuższego czasu nie sięgałem po kolejne pozycje tego autora. Postanowiłem to zmienić wraz z premiera jego najnowszej książki – „Góra bezprawia” i muszę przyznać, że to był dobry…
„Szepty zgładzonych” – Fani Uniwersum Metro 2033
Jak chyba każdego miłośnika książek, kusi mnie czasem napisać coś samodzielnie. Tych, którzy już coś stworzyli lub tworzą, podzielić można na dwie kategorie – osoby, które kreują własną książkę i świat, w którym dzieje się jej akcja, oraz Ci, którzy tworzą fikcyjne opowiadania, będące dopowiedzeniami/kontynuacją historii, które sami w książkach wyczytali.
„Ciemne tunele” – Siergiej Antonow
Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, jestem fanem książek, których akcja rozgrywa się w Uniwersum Metro 2033. To zaś powoduje, że z wielką przyjemnością sięgam po wszystkie nowości wydawnicze z tej serii, a taką nowością są właśnie „Ciemne tunele” Siergieja Antonowa.
„Wyspa na prerii” – Wojciech Cejrowski
Pana, który chodzi boso przez świat, znają chyba wszyscy. Z radia, telewizji, internetu, książek… skądkolwiek. O ile jednak nie oglądam telewizji, nie słucham radia, w internecie zaglądam tylko w wybrane miejsca ;), to książki Wojciecha Cejrowskiego lubię.
„Uniewinnienie” – Dmitrij Bykow
Od pewnego czasu ciągnie mnie do Rosji – przynajmniej literacko 😉 Bo i Dmitry Glukhovsky ze swoim „Metro 2033” oraz „Witajcie w Rosji” już za mną, w planach Bułhakow i Suworow, a tu na rynku pojawiło się „Uniewinnienie” autorstwa Dmitrija Bykowa… Cóż miałem zrobić? Przeczytałem 😉