Mawiają, że każdemu sportowcu może się przydarzyć falstart. Cóż – mój dotyczy książek Joanny Opiat-Bojarskiej: już jaaakiś czas temu przeczytałem (i zrecenzowałem dla Was) „Konesera„, a dopiero podczas festiwalu GRANDA dowiedziałem się od autorki, że to drugi tom, a pierwszy nosi tytuł „Gdzie jesteś, Leno?”. Postanowiłem nadrobić to, co stracone.
„Niezgodna” – Veronica Roth
AGNIESZKA: Kiedy początkowo słyszałam o jakiś popularnych seriach, natychmiast w mojej głowie pojawiała się myśl: „muszę to przeczytać”. Nie jestem typem osoby, która lubi tylko jeden gatunek, toteż począwszy od fantastyki, a skończywszy na romansach, lubiłam zagłębiać się w znane serie. Jednak kiedy usłyszałam początkowo o „Niezgodnej”, było trochę inaczej. Byłam bardzo nieprzekonana co do…
„Krwawy sztorm” – Richard Castle
Trzeci tom trylogii o Derricku Stormie, po „Nadchodzącym sztormie” i „Wściekłym sztormie” jakoś tak przesłuchał mi się nadzwyczaj szybko, że ani się obejrzałem, a tu koniec… No, ale wróćmy do początku, a właściwie do 2/3 opowieści…
„Mario Vargas Llosa. Biografia” – Tomasz Pindel
Przyznam się z góry, że biografie nie są moim ulubionym gatunkiem. Mimo to zdarza mi się je czytać – zwłaszcza, jeśli dotyczą osób, które mnie ciekawią, fascynują, inspirują. I właśnie z tego powodu do zacnego grona takich osób, jak Robert Enke, Leo Messi, Jan Karski, Terry Pratchett czy Julian Tuwim dołączył Mario Vargas Llosa.
„Wściekły sztorm” – Richard Castle
Po dość sprawnym przesłuchaniu „Nadchodzącego sztormu” nie pozostało mi nic innego, jak spędzić kolejne trzy godzinki w towarzystwie Derricka Storma, by poznać dalszy ciąg opisywanych w poprzednim tomie wydarzeń. Zwłaszcza, że zakończył się tak, jak większość seriali – w najlepszym momencie…
„[buzz]” – Anders de la Motte
Ledwie skończyłem czytać „Grę” (tudzież „[geim”]), czyli poprzedni tom tej trylogii, wiedziałem, że ciekaw jestem ciągu dalszego. I podobnie jak z tamtym egzemplarzem, ten też udało mi się upolować w poznańskiej księgarni Tak Czytam. Łowy były udane, a czy lektura też? Postanowiłem oczywiście sprawdzić 😉
„Nadchodzący sztorm” – Richard Castle
Większość ludzi sięga po tę książkę dlatego, że są fanami serialu „Castle”, którego to główny bohater ją napisał. Cóż, jak się już zapewne domyślacie – ja należę do mniejszości: serialu nie widziałem, a pozycja ta zainteresowała mnie, gdyż trafiła w moje łapki jako audiobook, została zaś wydana na naszym rynku tylko jako ebook i audio….
#pobandzie, czyli o czym warto wiedzieć, chcąc napisać bestseller – trzy pytania do Jakuba Winiarskiego
Pod koniec września dzięki wydawnictwu Prószyński i S-ka na naszym rynku pojawiła się książka „Po bandzie, czyli jak napisać potencjalny bestseller” autorstwa Jakuba Winiarskiego i Jolanty Rawskiej. Jest to poradnik dla osób, które pragną zostać pisarzami, bądź też nimi są, ale bestsellery wciąż przed nimi. Szerzej o książce będę opowiadać niebawem w recenzji, natomiast mam…
„Zaginęcie” – Remigiusz Mróz
Nikogo chyba nie zdziwi fakt, że poza nadchodzącym „Echem z otchłani” to właśnie „Zaginięcie” było długo wyczekiwaną przeze mnie premierą z końca roku. I tak, jak zakładałem – mimo chłodnego nazwiska Remigiusz Mróz znów rozgrzewa nas fascynującą sprawą sądową, w której nic nie jest pewne, a wszystko można podważyć.
„Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza” – Astrid Lindgren
BASIA: Jedna z najmniej znanych książek Astrid Lindgren – a szkoda, bo mnie podobała się bardziej niż przygody Pippi czy „Dzieci z Bullerbyn”. Tym razem bohaterkami są dwie dziewczynki – tytułowa Madika i jej młodsza siostra Lisabeth.
„Prawdziwy gangster” – Jon Roberts, Evan Wright
Jak każdy miłośnik kryminałów i powieści sensacyjnych, na ich łamach spotykam nie tylko dzielnych detektywów, policjantów i im podobnych, ale także – a może przede wszystkim – różne ciemne typki. I o ile czytając książkę wręcz oczekujemy, kiedy jakiś szwarccharakter pojawi się i namąci, o tyle w rzeczywistości chyba nigdy nie chcielibyśmy mieć z nim…
„Spirala zdrady” – Carsten Stroud
Są różne powody, dla których wybieramy konkretne książki. Może to być kwestia ulubionego autora, może ktoś nam twórczość danej osoby polecał… Albo okładka przykuła naszą uwagę – no, ewentualnie tytuł, opis lub jakiś blurb. Ja tymczasem po „Spiralę zdrady” sięgnąłem z powodu… ceny. Właśnie tak, ładna piąteczka na metce wręcz uśmiechała się do mnie, szepcząc…