Tytułowym mianem mógłbym z pewnością określić siebie. Nie wiem, skąd mi się to wzięło, nie pamiętam, od kiedy przejawiam takie skłonności, nie jestem przekonany, czy powinienem to leczyć ;), jednakże nie potrafię przejść obojętnie obok faktu, że ktoś w moim pobliżu czyta książkę. I tak – jadę autobusem, tramwajem, PKP (albo nawet nie jadę, po…
Książki warte przeczytania
BASIA: Na wielu blogach, stronach forach pojawiają się różne listy książek które „trzeba przeczytać przed śmiercią” – jedna z nich zresztą już się na naszej stronie ukazała. Postanowiliśmy jednak stworzyć własną listę, w oparciu o różne źródła i opinie, w tym nasze własne.
„Niezapomniana lekcja życia: Wtorki z Morriem” – Mitch Albom
Książka, którą „niesportowo” zadebiutował wspominany już kilka razy Mitch Albom, opowiada o profesorze Morriem Schwartzu i jego ostatnich miesiącach życia, a zarazem ostatnich wykładach, jakie wygłosił. Albom nie tylko oddaje w ten sposób hołd zmarłemu przyjacielowi, nauczycielowi i – jak zwykł nazywać Morriego – „trenerowi”, ale zarazem dzieli się z czytelnikami najważniejszymi lekcjami w swoim…
„Dom na plaży” – Sarah Jio
BASIA: Lekka, letnia książka, bardzo wciągająca, pełna nieustannych zwrotów akcji. Kiedy sytuacja bohaterów względnie się stabilizuje, nieoczekiwane zdarzenie bądź dodatkowa informacja całkowicie zmienia ich losy, bądź punkt widzenia sytuacji z perspektywy czytelnika.
„Kręte ścieżki” – Richard Paul Evans
Gdyby tak, jak istnieje kategoria „filmu drogi”, wyodrębnić analogicznie „książki drogi”, Richard Paul Evans grzałby tam sporo miejsca ;). Po utracie wszystkiego – żony, pracy, a nawet mieszkania – Alan Christofferson decyduje się wyruszyć w pieszą wędrówkę przez USA. Zabiera ze sobą niemal cały swój dobytek i maszeruje przed siebie, wciąż nie wiedząc jaki jest…
„Kochanka Freuda” – Karen Mack, Jennifer Kaufman
O Sigmundzie Freudzie i jego wpływie na rozwój psychologii słyszał chyba każdy. Bardziej owiany tajemnicą jest natomiast wątek romansu tego naukowca. I nic w tym dziwnego – wszak kochanką Freuda była jego szwagierka, Minna Bernays, a to w ówczesnych czasach (obecnych zresztą też) nie było powodem do dumy.
„Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął” – Jonas Jonasson
Allan Karlsson jako jeden z niewielu na Ziemi dożył sędziwego wieku 100 lat. Nie jest mu z tym jednak do śmiechu i zamiast świętować wraz z innymi pensjonariuszami domu spokojnej starości, wyskakuje przez okno ze swojego pokoju i wyrusza w podróż, po drodze kradnąc pewnemu młodzieńcowi walizkę. Nie wie jednak, że tym samym uruchamia absurdalny,…
„Miej trochę wiary. Prawdziwa historia” – Mitch Albom
Mimo, że Mitch Albom oprócz pisania książek zajmuje się dziennikarstwem sportowym, na próżno w jego powieściach szukać fascynujących rozgrywek i rozmów z trenerem w szatni. Chyba, że rozgrywamy życie, a trenerem jest Bóg.
„Zapasy z życiem” – Eric-Emmanuel Schmitt
Drobny, dziesięcioletni chłopiec o imieniu Jun wiedzie żywot ulicznika. Pozbawiony ojca, obrażony na matkę, zarabia na życie sprzedając na ulicach Tokio różne drobiazgi. Począwszy od pewnego dnia natrętnie zaczyna mijać go starszy mężczyzna o imieniu Shomintsu.
Kowboj z czytnikiem zamiast lasso
W kraju, w którym według wszelkich badań czytanie książek odchodzi do lamusa, jest ktoś, kto wierzy w cyfrowe biblioteki. I podpowiada, w jaki sposób je stosunkowo tanio wyposażyć, wybierając się na… polowanie. Poznajcie Marcina Łukiańczyka, twórcę serwisu UpolujEbooka.pl.
„Trzech panów w łódce (nie licząc psa)”- Jerome K. Jerome
Tytułowa trójka mężczyzn – George, Harris i służący za narratora Jerome wraz z psem Montmorencym dość odważnie decydują się (jak na ich obecny tryb życia) na „szaleńczą” wyprawę łódką w górę Tamizy. Poczynają zatem ogromne przygotowania i ruszają w drogę. Jednak najzabawniejsze jest to, że cała ta historia stanowi tak naprawdę tło opowieści Jerome’a.
„Metro 2033” – Dmitry Glukhovsky
Po eksplozji atomowej Ziemia została napromieniowana i opanowana przez różne nieznane wcześniej mutacje zwierząt. Wszyscy mieszkający w Moskwie ludzie, którym udało się przeżyć, schronili się w podziemnych tunelach miejskiego metra. Z czasem wykształciły się tam pewne formy państwowości, czyniąc z każdej stacji osobne terytorium lub część większych konfederacji.