Nie ukrywam, że w czytam głównie e-booki, gdyż jest to dla mnie w chwili obecnej najwygodniejszy sposób czytania – czy to w komunikacji miejskiej, czy w wolnej chwili, zawsze mam książki przy sobie (na smartfonie, bo czytnika się jeszcze nie dorobiłem, a noszenie ze sobą wszędzie 10-calowego tabletu już mi przeszło).
„Jeszcze jeden dzień” – Mitch Albom
Charles „Chick” Bennett po śmierci swej matki zaczął się staczać. Kłopoty z alkoholem, nietrafione inwestycje, rozpad małżeństwa… Ślub córki, na który nie został zaproszony, przelał czarę goryczy i mężczyzna zdecydował się zakończyć swój marny żywot, popełniając samobójstwo. Pod wpływem alkoholu, z pistoletem w ręce, Chuck wsiadł do samochodu, po czym – jak sam relacjonuje: „wyjechałem…
„Kiki van Beethoven” – Eric-Emmanuel Schmitt
Długo się przekonywałem osobiście do szeroko pojętej muzyki klasycznej. Pamiętam, że jeszcze z trzy lata temu miałem problem wysiedzieć do końca podczas jednego z koncertów organowych w poznańskiej Farze. A potem razem z żoną zaczęliśmy słuchać radia RMF Classic i jakoś się ta moja przygoda z Beethovenem i innymi rozpoczęła.
“Admiralette. Księga pierwsza” – Andrzej Tucholski
Wyobraźcie sobie statek. Następnie zastanówcie się: jak wyglądałby, gdyby jego długość wynosiła aż 100 metrów? Albo jeszcze lepiej – jak może wyglądać na oceanie olbrzymia flota takich statków? Biorąc pod uwagę liczbę pasażerów, wyszłoby Wam zapewne pływające San Marino ;). Ot, państwo na wodzie. Flota.
„Turkusowe szale” – Remigiusz Mróz
O słynnych polskich pilotach latających w Dywizjonie 303 słyszał chyba każdy. W dużej mierze jest to zasługa Arkadego Fiedlera, który znakomicie relacjonował ich dokonania. Jednak polskie lotnictwo na Zachodzie składało się także z innych dywizjonów. Wśród nich był 307 Dywizjon Nocny Myśliwski „Lwowskie Puchacze”, o którego historię opiera się w dużej mierze najnowsza powieść Remigiusza…
„Powrót” – Izabela Sowa
Dorotka z pasją wykonuje innym tatuaże, choć sama żadnego nie posiada. Wiedzie już dorosłe życie, w którym wiele przeżyła. Praca za granicą, porzucone studia na ASP, nieudany związek. W tej ostatniej kwestii w ogóle w jej życiu jest coś nie tak, bo jej stosunek do miłości, intymności i seksu jest dość… zimny.
„Jeżynowa zima” – Sarah Jio
BASIA: Sarah Jio po raz kolejny ma dla nas wspaniałą historię o splatających się ze sobą losach ludzkich. Po raz kolejny przypomina, że nigdy nie jest za późno i że pozory mylą, gdy w grę wchodzą uczucia.
„Dzielnica obiecana” – Paweł Majka
O Uniwersum Metro 2033 pisałem już dwukrotnie – podczas recenzowania pierwszej części serii oraz – niedawno – „Korzeni niebios„. Napomknąłem wówczas o polskim akcencie w postapokaliptycznym świecie, tj. o pierwszej książce osadzonej w naszych realiach. Oto i ona! I choć – jeszcze przed jej wydaniem – obstawiałem, że polska część Uniwersum najpewniej będzie rozgrywała się…
„Trzecia lokatorka” – Agatha Christie
Herkules Poirot – zabawny, niski Belg z zakręconymi wąsami – zagościł u mnie już wcześniej dwukrotnie: podczas lektury „Wielkiej gry” Agathy Christie oraz podczas zapoznania się zarówno z książkowym pierwowzorem, jak i filmową adaptacją „Morderstwa w Orient Expressie”. Także i tym razem – za sprawą zagadki trzeciej lokatorki – wzbudził we mnie zainteresowanie…
„Korzenie niebios” – Tullio Avoledo
O Dmitriju Glukhovskym i jego Uniwersum Metro 2033 zdążyłem już pisać przy recenzowaniu pierwszej części cyklu, której akcja rozgrywała się w moskiewskim metrze. Sięgając zatem po książkę włoskiego autora – Tullio Avoledo – zacząłem sobie wyobrażać analogiczne sceny na stacjach rzymskiego metra, ot – choćby na dworcu Termini, który niemal 10 lat temu miałem okazję…
„Seksturysta” – Adam Ambler
Do książki Adama Amblera trudno mi podejść jednoznacznie. Może dlatego, że „przygody” Adama nijak nie pasują do życia przeciętnego Polaka (w tym mnie), a może dlatego, że mało który facet decyduje się na seks z 7 partnerkami w ciągu jednego wieczoru? Podobnie jednak, jak tytuł książki można podzielić na dwa człony (jakkolwiek to brzmi), tak…
„Bóg nigdy nie mruga” – Regina Brett
BASIA: Debiutancka książka Reginy Brett, w której dzieli się swoim własnym doświadczeniem bądź obserwacjami swoich przyjaciół, jest ciekawym i pouczającym zbiorem 50 lekcji na temat życia. Utworzona została z felietonów wcześniej opublikowanych w gazecie, w której pracuje autorka.