Dziwi Was zapewne tytuł książki i zastanawiacie się, czy zachęca do przeczytania? Głowicie się, czy w ogóle jest w języku polskim takie słowo? Podczas lektury przestanie Was nurtować to ostatnie pytanie – takich słów, których nigdy nie słyszeliście, a mogłyby funkcjonować w codziennym życiu, znajdziecie na pęczki. Dlaczego? Spieszę wyjaśnić 🙂
Autor: Przemek
„I jak tu nie biegać!” – Beata Sadowska
W dzisiejszych czasach jesteśmy na tyle zabiegani, że tytuł książki Beaty Sadowskiej nikogo nie powinien dziwić. Gnamy co tchu między domem, pracą a innymi miejscami. Warto jednak znaleźć czas, by po prostu… pobiegać. Z głową. Tak po prostu, dla czystej przyjemności.
„Blisko, nie za blisko” – Paweł Droździak, Renata Mazurowska
O książkach utrzymanych formie rozmowy dwóch niefikcyjnych postaci często mówi się, że to „wywiad-rzeka”. W tym przypadku rzekłbym, że jest to niesamowicie rwący potok, którego kierunek czasem jest tak nieprzewidywalny, aż odnosimy wrażenie, że wszystko płynie w nim niejako „pod prąd”, by po chwili znów porwać się w inną stronę.
„Domofon” – Zygmunt Miłoszewski
Nazwisko autora tyle razy pojawiało się w mediach w związku z jego trylogią o prokuratorze Szackim, że trudno było nie sięgnąć po pierwszy tom. A potem drugi i trzeci. A potem dziwić się, że autor dopuścił do tak diametralnie różnej już „na dzień dobry” od literackiego pierwowzoru ekranizacji „Uwikłania”. Profilaktycznie zatem ominąłem ten film, jak…
„Dyskretny bohater” – Mario Vargas Llosa
Ten peruwiański pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla w 2010 roku dopiero tą książką po raz pierwszy zagościł w moich czytelniczych progach. Owszem – jego nazwisko było mi jako-tako znane, obijało się o uszy, pojawiało tu i ówdzie, zerkał na mnie z bibliotecznych półek, jednak nigdy na tyle natrętnie, bym przyjrzał się mu bliżej.
„Rzeźnia numer pięć” – Kurt Vonnegut
Twórczość Kurta Vonneguta, a zwłaszcza „Rzeźnię numer pięć”, polecano mi niejednokrotnie. Już daaawmo temu wylądowała ona na mojej liście #mustread i – ujmując to w sportowym żargonie – przez parę sezonów namiętnie grzała ławkę rezerwowych. Zawsze pojawiała się jakaś inna pozycja książkowa „na już”, albo w najgorszym wypadku „na za chwilę”, lista pęczniała (i pęcznieje…
„Hobbit i filozofia” – Gregory Bassham, Eric Bronson, William Irvin
Przyznam szczerze – nie byłem nigdy fanem Tolkiena. Do dziś nie przeczytałem „Władcy Pierścieni”, a na filmach potrafiłem zasypiać – chyba tylko pierwszą część widziałem w całości. Sytuacja zmieniła się, gdy na ekrany kin wszedł „Hobbit”, a ściślej pierwsza część. Przeczytałem całą książkę, a następnie rok w rok wyczekiwałem kolejnych produkcji w kinie. Niedawno w…
„Assassin’s Creed: Czarna bandera” – Oliver Bowden
Jest rok 1711. Młody Edward Kenway mieszka wraz z rodzicami s West Country i prowadzi wraz z nimi gospodarstwo. Marzy jednak o czymś więcej – o awansie społecznym, bogactwie, przygodzie, sławie nazwiska. Podczas jednej z częstych wizyt w gospodzie Auld Shillelagh dostrzega młodą kobietę oraz trójkę mężczyzn, próbujących ją upić, a następnie wykorzystać. Ratuje ją…
„W cieniu” – A.S.A. Harrison
Zacznę nietypowo, ale pierwsze, co zwróciło moją uwagę, to napis na okładce, wieszczący, że jest to książka dla fanów „Zaginionej dziewczyny” i „Zanim zasnę”. Obie te powieści przeczytałem w ubiegłym roku i baaardzo przypadły mi do gustu, ochoczo więc wziąłem się za lekturę „W cieniu”. I cóż… z początku myślałem, że ten napis to taki…
„Człowiek, który musiał umrzeć” – Mariusz Zielke
W tym roku – a właściwie od połowy ubiegłego, ale tym razem niejako „z przytupem” – odkrywam współczesnych polskich pisarzy i ich książki. Całkiem przypadkiem jakieś trzy tygodnie temu na moim literaturowym horyzoncie pojawił się Mariusz Zielke wraz z zapowiedzią swojej najnowszej powieści. O czym ona opowiada? Spieszę wyjaśnić: W nie do końca jasnych okolicznościach…
„Robert Enke. Życie wypuszczone z rąk” – Ronald Reng
Sam się sobie dziwię, ale ostatnio w literaturze, którą czytam, coraz częściej pojawia się sport. Niedawno recenzowałem „Brudną grę” oraz „Sam na sam ze śmiercią„, czyli rewelacyjne kryminały w świecie tenisa i futbolu, pióra Nikodema Pałasza, w tym roku przeczytałem także biografię „Herr Guardiola. Projekt Monachium” autorstwa Martiego Perarnau, w kolejce czeka też „Tajemnica Oscara…
„Mały Książę” – Antoine de Saint-Exupéry
Tej małej, a zarazem Wielkiej postaci nikomu chyba nie trzeba przedstawiać. Wielu poznało go w gimnazjum, niektórzy jeszcze w szkole podstawowej, inni w zupełnie odmiennych okolicznościach. Dlaczego zatem o nim piszę?