PRZEMEK: Po raz pierwszy z Zodiakiem zetknąłem się w ubiegłym roku – wówczas historia Stevena i tajemniczej mocy, w której posiadanie wszedł jako jeden z nielicznych, bardzo przypadła mi do gustu. Czytało się szybko i czuło jakiś taki Marvelowski klimat – i chyba to sprawiło, że postanowiłem sięgnąć po drugi tom tercetu Lee, Moore i…
„Chata” – William Paul Young
BASIA: Na wakacjach z campingu znika mała dziewczynka, Missy. Mimo szeroko zakrojonych poszukiwań nie udaje się jej znaleźć, a wszelkie tropy wskazują na nieuchwytnego seryjnego mordercę małych dzieci, grasującego w okolicy.
„Macierzyństwo bez Photoshopa – antologia
BASIA: Kiedy przeglądałam pobieżnie i przeczytałam opis, stwierdziłam: „o, luźna lektura na wieczór będzie”. Kiedy zasiadłam do książki, po kilku wciągających stronach żywej historii naprawdę istniejących kobiet, tak różnych – a jednocześnie tak podobnych do mnie – byłam ogromnie zdumiona głębią.
Zaufaj mi, Anno” – Joanna Opiat-Bojarska
PRZEMEK: Po udanym i bardzo pozytywnie zaskakującym spotkaniu z dziennikarką Anną Rogozińską postanowiłem jak najszybciej odkryć kolejne jej losy, zaintrygowany, z czym tym razem przyjdzie się mierzyć tej ambitnej kobiecie.
„Od razu wiedziałem, że to musi być kryminał” – wywiad z Geirem Tangenem
PRZEMEK: O jego kryminale „Maestro” robi się coraz głośniej. Na co dzień jednak, oprócz pisania książek, zajmuje się… ich recenzowaniem – o ile to oczywiście kryminały, bo ten gatunek interesuje go najbardziej. Zawodowo nauczyciel, po godzinach najbardziej znany norweski bloger książkowy, od niedawna pisarz. Postanowiłem porozmawiać z Geirem Tangenem na temat jego życia i twórczości…
„To ty jesteś Bobbym Fischerem” – Christer Mjåset
PRZEMEK: Z książkami Christera Mjåseta spotykałem się już w życiu wielokrotnie, jednak za każdym razem przechodziłem obok nich obojętnie. Jasne, tytułu zachęcały, ale zawsze brakło czasu, środków, albo po prostu jakiegoś bodźca, który popchnąłby mnie w ich stronę (albo te książki w moją, bez różnicy). Ten tytuł paradoksalnie zaintrygował mnie bardziej z powodu… nazwiska Bobby’ego…
„Ilustrowany inwentarz ptaków” – Virginie Aladjidi, Emmanuelle Tchoukriel
BASIA: Przepięknie zilustrowana książka o ptakach – tak można by streścić w jednym zdaniu tę pozycję, jednak jej bogactwo i piękno nie pozwala na skończeniu recenzji w tym miejscu.
„Barça. Złota dekada” – Leszek Orłowski
PRZEMEK: Leo Messi, Xavi Hernández, Andrés Iniesta, Pep Guardiola… tych nazwisk nie trzeba przedstawiać chyba nikomu, kto choć odrobinę interesuje się futbolem. I choć osobiście nigdy nie byłem jakiś wielkim fanem piłki nożnej, z reguły „budziłem się” jedynie na czas Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy, a jedyny stadion, na jakim postawiłem nogę to Santiago Bernabeu…
„Grom i szkwał” – Jacek Łukawski
PRZEMEK: Kiedy rok temu recenzowałem „Krew i stal” Jacka Łukawskiego, pisałem, że najbardziej znane sagi fantasy wciąż przede mną. Cóż, nic się w tej kwestii nie zmieniło (no, może poza tym, że do wielkich nieobecnych dołączyły powieści Brandona Sandersona – choć tu akurat niektórzy mi delikatnie perswadują, bym się nawrócił). A mimo to zdecydowałem się…
„Chłopiec na szczycie góry” – John Boyne
PRZEMEK: Ponad osiem lat temu, bo w lutym 2009 roku, zetknąłem się po raz pierwszy z „Chłopcem w pasiastej piżamie” Johna Boyne’a. Kiedy zatem dowiedziałem się, że ów tytuł doczekał się wznowienia, a przy okazji pojawiła się na naszym rynku kolejna książka tego autora, postanowiłem się z nią zapoznać jak najszybciej. Pierrota poznajemy w niezbyt…
„Słodkich snów, Anno” – Joanna Opiat-Bojarska
PRZEMEK: W oczekiwaniu na nadchodzącą wielkimi krokami premierę trzeciego tomu cyklu o dziennikarce Annie Rogozińskiej, autorstwa mojej ulubionej poznańskiej pisarki, postanowiłem wreszcie nadrobić poprzednie dwa tomy. Okazję do tego stanowiło wznowienie ich przez Edipresse w kolekcji „Mistrzynie polskich kryminałów„, dostępnej w prenumeracie oraz standardowo w kioskach.
„Strefa komfortu” – Ludwik Wolta
PRZEMEK: Choć książka ta już na okładce nazwana została „antyporadnikiem w stylu noir”, daleko jej do formy typowej dla poradników. Jest to natomiast typowa powieść o bardzo nietypowej fabule, która sprawi, że wraz z bohaterem niejednokrotnie opuścicie tytułową strefę komfortu.