Siódmy tom z serii Kryminałów pod psem… rozpoczynałem trzykrotnie. Za każdym razem jakiś ważny powó sprawiał, że około dwudziestej, a potem sześćdziesiątej strony, przerywałem lekturę. Mijało trochę czasu, ja zapominałem przeczytaną treść i chcąc-nie chcąc (no dobra, bardzo chcąc!) zaczynałem czytać od nowa 😉 Co tym razem słychać u Szymona, Róży i – przede wszystkim – Gucia?
Tym razem wraz z bohaterami wybieramy się w góry. A ściślej – do Szczawnicy. To właśnie tam, pod wyciągiem narciarskim na Palenicę znaleziono ciało Mateusza Słowika, lokalnego biznesmena. Właściciel wyciągu postanawia jak najszybciej dowiedzieć się, kto za tym stoi, dlatego złapanie mordercy zleca nie komu innemu, jak Szymonowi Solańskiemu. Ten ochoczo pakuje siebie, Różę i Gucia i wyrusza w górskie rejony.
Równolegle obserwujemy wydarzenia mające miejsce na początku XX wieku, które – jak łatwo się domyślić – mogą mieć wpływ na współczesną sytuację w Szczawnicy. Jesteśmy zatem światkami wizyt, jakie grono literatów i osób ze świata kultury czyniło nie tylko w szczawnickich pijalniach wód, ale i w willi Martyna. Tej samej, w której obecnie zatrzymali się nasi bohaterowie. Co takiego stało się lata temu? Jaki to ma związek z Mateuszem Słowikiem?

Odpowiedzi na te pytania musicie znaleźć samodzielnie, nie ma tak łatwo 😉 Łatwo mogę natomiast Wam potwierdzić, że podobnie jak poprzednie tomy Kryminałów pod psem, także i ten obfituje w wiele zabawnych sytuacji, a rozważania czworonożnego Gucia niejednokrotnie wydają się o wiele mądrzejsze niż te, czynione przez jego właściciela i jego ukochaną 😉
Co mnie zdecydowanie rozbawiało podczas lektury, to wątki związane z zarobkową działalnością Róży – byłem spłakany w tych kilku fragmentach, idealnie wytykających zarazem realia współczesnego świata 😉 Nie byłem, nie jestem i najpewniej nigdy nie będę po tej stronie barykady, po której stanęła Kwiatkowska, ale zabawnie było poobserwować jej zmagania 😉
Jeśli zatem jesteście ciekawi, kto i dlaczego zabił Szymona Słowika, albo po prostu kusi Was odkryć, co robi Róża Kwiatkowska – koniecznie sięgnijcie po „Wypocznij i zgiń”. Podczas lektury na pewno wypoczniecie, ale nie zginiecie. No chyba, że od śmiechu, ale wiecie – jest ryzyko, jest zabawa 😉
| Tajemnicza śmierć Marianny Biel | ||
| Zbrodnia nad urwiskiem | ||
| Strzały nad jeziorem | ||
| Zło czai się na szczycie | ||
| Morderstwo w hotelu Kattowitz | ||
| Trup w sanatorium | ||
| Wypocznij i zgiń | ||
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Dolnośląskiemu.
|
Autor książki: Marta Matyszczak |