Skip to content
Menu
  • Strona główna
  • Literatura piękna
    • Biografia
    • Dziecięca, młodzieżowa
    • Literatura faktu
    • Literatura polska
    • Literatura zagraniczna
    • Romans
    • Społeczna, obyczajowa
    • Thriller, sensacja, kryminał
  • Literatura naukowa i popularnonaukowa
    • Ekonomia
    • Nauki społeczne
  • Sprzęt
  • Wywiady
  • Współpraca

„Świat na żółto. 23 małe odkrycia, które uratowały mi życie” – Albert Espinosa

Opublikowano 27 lipca, 201529 lutego, 2016

swiat-na-zolto-23-male-odkrycia-ktore-uratowaly-mi-zycie-b-iext29187978Gdy nieoczekiwanie znalazłem tę książkę w skrzynce na listy, zastanawiałem się, jak taka niespodziankowa przesyłka wpłynie na moje życie. Skoro te odkrycia, które są w niej zawarte, pomogły Albertowi Espinosie, to czy będą pomocne także dla mnie?

Autor tej niesamowitej książki wygrał walkę z rakiem. I to nie tylko pod kątem zdrowia fizycznego, ale przede wszystkim psychicznego. Ów złośliwy nowotwór jednak oprócz wyrządzonych szkód przyniósł także wiele korzyści – nauczył zupełnie inaczej spoglądać na świat, na nowo pojmować otaczającą Espinosę rzeczywistość. To doprowadziło do owych 23 małych odkryć, za którymi stoi zupełnie wielka sprawa.

Choć na myśl przyszło mi podczas lektury kilka innych książek – „Oskar i pani Róża” Erica-Emmanuela Schmitta, „Wtorki z Morriem” i „Pięć osób, które spotykamy w niebie” Mitcha Alboma, a także „Bóg nigdy nie mruga” Reginy Brett, to jednak ta opowieść jest… inna. Rzekłbym, że łączy w sobie cechy wszystkich wymienionych przeze mnie właśnie tytułów – za pomocą krótkich, życiowych historii, trafia do nas przekaz dotyczący umierania, ale i życia, choroby, ale i pokonywania trudności, wiary we własne możliwości i w innych, otaczających nas ludzi.

Nie bezpodstawnie Albert Espinosa zaznacza wielokrotnie, że „żółci są wśród nas” – sam w to wierzy, a wytaczane przez niego argumenty każą i nam zgodzić się z faktem, że w ogromnych społecznościach, w jakich przyszło nam żyć, znajdują się nie tylko przeciętni ludzie, ale i jednostki, które są w pewien sposób „wybitne”, „inne”, wyróżniające się… no właśnie, czym?

Tego nie zdradzę, ale zapewniam Was, że lektura otworzy Wasze oczy i wraz z Albertem Espinosą ujrzycie – zgodnie z tytułem – świat na żółto. I może zespół Dwa plus jeden śpiewając „Chodź, pomaluj mój świat, na żółto i na niebiesko” wiedział, że jest coś na rzeczy 😉

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Znak.

SPRAWDŹ TAKŻE NASTĘPUJĄCE KSIĄŻKI:

· „Niezapomniana lekcja życia: Wtorki z Morriem” – Mitch Albom
· „Pięć osób, które spotykamy w niebie” – Mitch Albom
· „Bóg nigdy nie mruga” – Regina Brett
· „Bóg zawsze znajdzie Ci pracę. 50 lekcji jak szukać spełnienia” – Regina Brett

Autor książki: Albert Espinosa
Tytuł książki: Świat na żółto
Tytuł oryginalny: The Yellow World
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Hanna de Broekere
Liczba stron: 240
Kategoria:
Literatura piękna
Gatunek: Biografia/autobiografia/pamiętnik
Rok pierwszego wydania: 2008
Rok pierwszego polskiego wydania: 2015

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Książki_kreacje_świąteczne - zobacz na Ceneo
©2026 3telnicy.stronazen.pl | Powered by SuperbThemes & WordPress