To już szósty tom cyklu o wydziale kryminalnym w Taunusie i zarazem drugi, którego tytuł i treść nawiązują delikatnie do baśni. Tym razem znajdziemy tu odniesienia do „Czerwonego Kapturka” oraz „O wilku i siedmiu koźlątkach”. Tylko co to ma wspólnego z kryminałem?
Oliverowi von Bodensteinowi i Pii Kirchhoff trafia się nietypowa i od samego początku trudna sprawa. Z wód Menu zostaje wyłowione ciało nastolatki, jednak nie sposób jakkolwiek określić, kim ona jest. Nikt nie zgłosił zaginięcia kobiety odpowiadającej jej rysopisowi, nie ma przy niej niemal żadnych śladów mogących w łatwy sposób nakierować śledztwo na właściwe tory.
Dopiero po paru tygodniach funkcjonariusze K-11 trafiają na właściwy trop. Niestety – wiedzie on w niedostępne dla oka miejsca i skrywa za sobą tajemnicę, której ujawnienie może zaburzyć światopogląd wielu osób… To co wydaje się ludziom przyzwoite i właściwe, rzeczywiście tylko takim się wydaje…
Oceniłem tę powieść na 10/10 i innej oceny nie przewiduję. To nie tak, że rozpływałem się podczas lektury i chętnie przeczytam zaraz ponownie, tak mi się spodobało. O nie… Nele Neuhaus w – nie przesadzam – mistrzowski wręcz sposób dotyka bardzo delikatnego i niebezpiecznego tematu, jakim jest zjawisko pedofilii i wykorzystywania nieletnich. Bardzo trudno jest o nim mówić, a co dopiero przedstawiać je także (a może przede wszystkim?) z perspektywy ofiary – Neuhaus się to jednak udało.
Przeglądałem z ciekawości opinie innych osób i pojawiły się w nich zarzuty, że za szybko można domyśleć się, kto jest tytułowym „Złym wilkiem”. No i co z tego? Myślę, że ta powieść, to akurat coś więcej niż kryminał – i o wiele ważniejsza jest warstwa społeczno-obyczajowa, środowisko, opisane działania, niż umiejętności dedukcyjno-indukcyjne naszych ukochanych śledczych.
Ba! Jestem nawet zdania, że umieszczając tak trudny temat w kryminale (który, jako gatunek, cieszy się przecież sporym zainteresowaniem wśród czytelników) autorka osiągnęła o wiele więcej niż gdyby zdecydowała się napisać książkę typowo o pedofilii. Obserwacja śledztwa, które z różnych powodów trafia na błędne lub właściwe tropy jeszcze bardziej uwrażliwia nas na problem i sygnalizuje jego obecność, rozmiar i skutki.
Koniecznie zatem wybierzcie się do Taunusu, by razem z Pią i Oliverem dopaść „Złego wilka”. Nosił już kilka(dziesiat?) razy za dużo, pora ponieść i jego… do więziennej celi.
gorąco dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.
|
Autor książki: Nele Neuhaus |
