O serii „Przygody w Raju” pisałem już dwukrotnie, recenzując pierwsze trzy tomy oraz – na początku roku – czwarty. Tymczasem 11.10. premierę miał piąty tom przygód Zlatko i Bezy, w którym dodatkowo pojawia się – przynajmniej w tytule – złodziej…
Podczas zabawy w chowanego, Zlatko z kolegą odnajdują przypadkiem kryjówkę Śruby – lokalnego bezdomnego, który mieszka w krzakach oraz zbiera puszki i butelki. Kolega Zlatka postanawia pozbierać te „trofea”, by je sprzedać i samemu zarobić – i tak poznajemy tytułowego złodzieja. Zlatko jest jednak inny – dostrzega, jak wiele brakuje do szczęścia Śrubie. Angażując lokalną społeczność, postanawia zapewnić bezdomnemu dach nad głową i własne łóżko, żeby nie był jedyną osobą na osiedlu nie posiadającą takich „luksusów”. Czy mu się uda? Czy mieszkańcy Raju będą w stanie wesprzeć Śrubę?
Pierwsze, co mi przychodzi na myśl to – WOW! Jestem pod wrażeniem tego, że TAKI temat nie tylko pojawił się w książce dla dzieci, ale też stanowi jej temat przewodni. Jeśli jednak zastanowić się dłużej, to z jednej strony bardzo fajnie, że dzieci zostały uwrażliwione na potrzeby innych, zwłaszcza osób, którym nie do końca się w życiu powiodło, niekoniecznie z ich winy. Z drugiej jednak – to trochę opowieść o „dawaniu ryby”, podczas gdy przydałaby się tzw. „wędka”. Bo i owszem, jeśli Zlatko przekona lokalną społeczność, Śruba dostanie nowy dom – ale co więcej to zmieni?
Dla małych fanów serii „Przygody w Raju” – pozycja zapewne obowiązkowa 😉 Dla pozostałych – z pewnością warta przeczytania, przy czym uważam, że rodzice powinni następnie odbyć z dzieckiem „pogadankę” na temat pomagania innym w taki sposób, by ta pomoc miała jak największy sens.
gorąco dziękuję Wydawnictwu Zakamarki.
|
Autor książki: Moni Nilsson, Elin Lindell |
