Dawno w swoich rękach nie miałem zarówno tak krótkiej, tak chwilami zabawnej i tak rozbrajającej na finiszu powieści, która łączy w sobie cechy czarnej komedii i… kryminału. Tymczasem mająca za 2 miesiące premierę najnowsza książka Amélie Nothomb spełnia te wszystkie kryteria – i to na zaledwie stu stronach. Jak to możliwe?
Tytułowy hrabia, Henryk Neville, oprócz pewnych problemów finansowych, zmuszających go do sprzedaży zamku, ma właśnie na głowie nowe zmartwienie. Rano zadzwoniła do niego wróżka z informacją, że jego najmłodsza córka – Sérieuse (Poważna) – uciekła w nocy z domu i znajduje się obecnie pod opieką dzwoniącej. Odbierając córkę, hrabia jednak otrzymuje niechcianą wróżbę – na urządzanym niebawem przyjęciu zabije jednego z gości, ale nie będzie mieć z tego powodu żadnych kłopotów.
Po powrocie do domu myśl o niedorzecznej, ale mimo wszystko wróżbie, cały czas kołacze w głowie hrabiego. Po pewnym czasie postanawia, że może jeszcze przed przyjęciem zdecyduje, kogo zabije? To przyjęcie pożegnalne na jego zamku, więc tym bardziej przeszłoby do historii, ale… czy musi zabić? A jeśli naprawdę musi, to kogo? Dlaczego? Wybór jest bardzo trudny, jednak na liście gości można znaleźć wielu nadających się do odstrzału. Z pomocą nieoczekiwanie przychodzi Poważna…
Powieść Amélie Nothomb liczy sobie zaledwie 112 stron, ale nie dajcie się zwieść pozorom – ta krótka historyjka potrafi trzymać w napięciu. Zarazem, z powodu różnych niedorzeczności (a właściwie dzięki nim), wyda się Wam ona zabawna – choć to akurat może być zależne od Waszego poczucia humoru lub jego braku 😉 No i ten finisz… mi osobiście opadły ręce i po prostu zacząłem się śmiać z całej wykreowanej przez autorkę intrygi.
Jeśli zatem będziecie mieć kiedyś mało czasu na lekturę, a nie chcielibyście zaczynać jakiegoś większego objętościowo dzieła, to zaopatrzcie sięw „Zemstę hrabiego Neville’a” autorstwa Amélie Nothomb i… bawcie się zbrodnią 😉
Za udostępnienie przedpremierowo egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.
|
Autor książki: Amélie Nothomb |