Z twórczością tego autora zetknąłem się już podczas premiery „Lokatorki” – która zresztą na tyle mi się podobała, że do dziś zapadła mi w pamięć, co przy czytaniu 200 książek rocznie wcale nie jest takie oczywiste 😉 Kiedy zatem dowiedziałem się o wydaniu kolejnej powieści, było dla mnie więcej niż pewne, że ją przeczytam 😉
Kłamstwo to niemalże drugie imię Claire. Wychodzi jej na tyle wiarygodnie, że w ramach zlecenia od pewnej firmy prawniczej, specjalizującej się w sprawach rozwodowych, ma za zadanie testować (nie) wierność mężów i dostarczać żonom niezbite dowody, świadczące o zdradzie.

Sprawa wydaje się prosta, lekka i – przynajmniej dla Claire – przyjemna. Sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy poznaje ona Patricka Foglera, interesującego profesora, którego żona domyśla się tego i owego… Wkrótce to, co wydawało nam się, że wiemy o Claire lub Patricku, sami musimy co kilkanaście stron zacząć poddawać w wątpliwość. Jaka jest prawda? Gdzie ona leży?
JP Delaney z mistrzowską precyzją kreśli przed czytelnikiem świat, w którym kłamstwo rodzi kłamstwo. Świat, w którym sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, a akcja ani na moment nie zamierza zwolnić na tyle, byśmy mogli odrobinę dłużej zastanowić się nad tym, co tak naprawdę wydarzyło się w życiu naszych bohaterów.
Mocna. Intrygująca. Zaskakująca. Kawał dobrej lektury dla miłośników mocnych wrażeń!
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Otwartemu.
|
Autor książki: JP Delaney |