Każde chyba dziecko przechodzi taki okres w życiu, że chciałoby mieć zwierzę. No dobra: ja przechodziłam, mąż przechodził i wszyscy których znam, także.
Nie inaczej jest w rodzinie Tosi – głównej bohaterki tej niewielkiej książeczki, zatytułowanej „Tosia i jej pupilki”.
Fabuła:
Tosia ma siedem lat. Lubi taniec i rysunki, uwielbia zwierzęta. Jej pokój obklejony jest plakatami ze zwierzętami. Obrazki to jednak nie to samo, co prawdziwy tego typu przyjaciel, dlatego dziewczynka prosi rodziców o żywe zwierzę. Jak to zwykle bywa, rodzice są przeciwni, wymawiając się małym mieszkaniem. Tosi oczywiście jest bardzo smutno i płacząc idzie spać. Rodzice widząc, jak bardzo jej na tym zależy, wieczorem długo dyskutują o tym w kuchni. Czy rodzice zgodzą się na nowego lokatora? Czy też Tosia pogodzi się z faktem, że nie mogą mieć zwierzątka?
Ciekawa historia dla dzieci. Rodzicom i dzieciom w tym wieku może pomóc rozwiązać ten problem, który najpewniej prędzej lub później się pojawi. Sama czekam na ten moment i po lekturze tej książeczki mam gotowe rozwiązanie, ja jednak… ale nie mogę Wam powiedzieć, bo zdradziłabym zakończenie.
Książeczka oprócz pouczającej, bądź nawet terapeutycznej fabuły, która jednocześnie jest bardzo wciągająca (także dla rodzica) posiada wiele innych cech. Po pierwsze: duża czcionka tekstu, którego na każdej stronie jest niewiele, może być świetną pozycją do nauki czytania. Proste, kolorowe, staranne obrazki świetnie dopełniają tekst.
Serdecznie polecamy dla dzieci uczących się czytać, szczególnie metodą globalną, lub czytać już potrafiącym – do poznawania pięknego świata literatury 🙂
gorąco dziękujemy Wydawnictwu CED.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Maria Szarf |
