Mało kto zabiera się za pisanie testamentu, mając trzy dychy na karku i perspektywę dalszej świetlanej przyszłości 😉 Tymczasem Remigiusz Mróz po raz kolejny idzie nieco po bandzie i tak właśnie zatytulował swoją najnowszą odsłonę cyklu o Joannie Chyłce i Kordianie Oryńskim. Co tym razem czeka tę dwójkę bohaterów? Tradycyjnie – nieźle bagno…
Znany warszawski ginekolog Rafał Kranz zgłasza się do Chyłki, swej niedawnej pacjentki, z prośbą o pomoc. Niespodziewanie jedna z osób, które leczył (i to zaledwie raz!) zostawiła mu ogromny spadek, w skład którego wchodzi pewna nieruchomość. Po przybyciu na miejsce lekarz odkrył, że w środku znajdują się zwłoki w stanie rozkładu. Niestety, wkrótce to samo odkryła policja, nabierając podejrzeń w kierunku ginekologa.
Sprawa wydaje się co najmniej intrygująca, zwłaszcza gdy okazuje się, że ów lekarz ma asa w rękawie – wie, w jaki sposób pomóc siedzącemu w więzieniu Zordonowi. To wystarczająca karta przetargową, by Chyłka podjęła się rozpaczliwych prób oczyszczenia z zarzutów ginekologa. Pytanie – czy uda jej się to skutecznie? I co z Kordianem?
Jak w każdej powieści z tego cyklu pewne jest jedno – Remigiusz Mróz nie bierze jeńców. Nie całą się z wykreowanym przez siebie bohaterami, nie obchodzi się z nimi jak z jajkiem, wręcz przeciwnie: trudno zliczyć rzucane im pod nogi kłody i wszelakie przeciwności losu, które ich spotykają. Jeśli o mnie chodzi – im ich więcej, tym ciekawiej zapowiada się lektura i jej finał.
Skoro zaś o nim mowa – bez zaskoczenia powiem, że jak zwykle zaskakuje 😉 To standardowe modus operandi Mroza, przejawiające się w tym, że jakkolwiek dobrze lub źle działoby się na kartach powieści, na sam koniec czeka nas jeszcze znienacka łupnięcie w czytelniczą potylicę. Bezbolesne, ale niespodziewane i przyprawiające o (niekoniecznie lekkie) zawroty głowy.
Jeśli podobały Wam się poprzednie tomy cyklu, z pewnością nie będziecie zawiedzeni. Książka trzyma poziom i z pewnością dorównuje innym częściom, a po cichu dodam, że dzieje się, dzieje… także w życiu prywatnym bohaterów… 😉
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Remigiusz Mróz |
