Nigdy nie byłem wielkim fanem Terry’ego Pratchetta. Albo inaczej – nie przeczytałem całego Świata Dysku, bo zaledwie liznąłęm kilka pierwszych tomów plus całą Trylogię Nomów. Ale nie przeszkadzało mi to jakoś cenić gościa za niesamowite tempo pisania, specyficzne, trafiające do mnie poczucie humoru i fantastyczną wyobraźnię, pozwalającą mu stworzyć i ogarnąć cały ten bajzel na Dysku podtrzymywanym przez cztery słonie stojące na żółwiu. Pomyślałem zatem, że warto byłoby dowiedzieć się więcej na temat życia i twórczości tego nietuzinkowego człowieka.
Oryginalne postaci wymagają chyba oryginalnych biografii. Craig Cabell nie tyle oddaje do rąk czytelnika suchą, historyczną opowieść, który urodził się, zdziałał swoje i odszedł z tego świata. O nie, można by rzec, że jest to bardziej biografia twórczości Pratchetta, niż jego samego. Autor zatrzymuje się i opowiada o poszczególnych etapach w życiu pisarza – począwszy od prostych opowiadań drukowanych w prasie, poprzez krótki, niezbyt udany romans z science fiction (!), by ostatecznie, mimo pracy w elektrowni (!!), wykreować zupełnie inny świat, rządzący się własnymi prawami (tudzież rządzony przez własnych bogów). Aż w końcu lawina ruszyła…
„Życie i praca z magią w tle” to studium warsztatu pisarskiego Pratchetta, ewolucji, jaką przeszedł jako twórca, mimo przeciwności losu – takich jak znana wszystkim jego walka z Alzheimerem. Książka ta stanowi naprawdę nietypową biografię, ale mimo to (a może dzięki temu?) czyta się ją w sposób interesujący, razem z sir Terrym rozwijając świat, w którym zakochały się miliony czytelników.
gorąco dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.
|
Autor książki: Craig Cabell |