Przed trzecim spotkaniem z Kubą Sobańskim już z góry wiedziałem, że powinienem oczekiwać nieoczekiwanego. Raz, że koleś bywa nieobliczalny, dwa – po rewelacjach zawartych pod koniec drugiego tomu trudno oczekiwać spokoju 😉
Tym razem Sobańskiemu i współpracującej z nim Sandry trafia się nietypowa, kusząca finansowo sprawa. Siedemnastoletnia Sonia została nakryta przez brata podczas internetowej randki, po czym chłopak – będący pod wpływem narkotyków i alkoholu – wypadł przez balkon i skręcił sobie kark. Dziewczyna oskarżona jest o morderstwo brata, twierdzi jednak, że jest niewinna. Jej matka oferuje Kubie i Sandrze po milionie złotych na głowę, jeśli uda im się wybronić Sonię. Brzmi kusząco…
Sęk w tym, że równolegle niespodziewanie Julia próbuje udowodnić Kubie, jak wiele dla niej znaczy i zachęca go do wspólnego spędzania czasu. Jak łatwo się domyślić – trudno pogodzić czas na przyjemności (Julia) i obowiązki (Sonia i jej proces). Zwłaszcza, gdy zna się pewien sekret. A może i kilka…
Nie wiem, co siedzi w głowie Adriana Bednarka, ale z każdym kolejnym tomem rzuca jeszcze większe kłody pod nogi Sobańskiego. Trudniejszy proces, bardziej popaprane życie osobiste… dodajmy do tego demony przeszłości i wychodzi nie tyle koktajl Mołotowa, co mieszanka wybuchowa, która eksploduje malutkimi wystrzałami, wciąż trzymając w niepewności, czy i kiedy nastąpi apokalipsa…
„Spowiedź Diabła” to chyba jak dotąd najmocniejsza i najlepsza książka Bednarka (choć zaznaczam, że w chwili pisania tej recenzji „Wyrok Diabła” nadal czeka na lekturę). Thriller pełną gębą, z domieszką prawniczych sztuczek – jak poprzednio. Gorąco polecam! Jeśli podobały Wam się „Pamiętnik…” i „Proces…” – także i tym razem z pewnością nie będziecie zawiedzeni!
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Novae Res.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Adrian Bednarek |
