Jeszcze w październiku, tuż przed Targami Książki w Krakowie udało mi się przedpremierowo zdobyć i przeczytać trzeci już tom serii kryminalnej z prywatnym detektywem Thomasem „Ravnem” Ravnsholdtem. Z jednej strony byłem już dłuuuuugo ciekaw, co u Ravna, z drugiej – chciałem przed spotkaniem z autorem być na bieżąco, by zamienić z nim parę słów także o najnowszej powieści.
W życiu prywatnym Ravna dochodzi do przełomowego momentu – wreszcie pojawia się szansa zdobycia konkretnych informacji na temat śmierci jego ukochanej. To nie tylko dodaje Thomasowi kolejnych sił, ale i wprowadza lekki niepokój. Równocześnie Ravn otrzymuje propozycję z gatunku tych nie-do-odrzucenia: za konkretną sumkę pieniędzy ma odnaleźć Jakoba Mesmera – marnotrawnego syna pewnego milionera. Mężczyznę, który zamiast prowadzić wraz z ojcem świetnie prosperujące przedsiębiorstwo postanowił zostać duchownym zielonoświątkowców, a następnie założyć własny kościół. No, niektórzy twierdzą, że to raczej tytułowa sekta. Pewne jest jedno: Mesmer junior gdzieś „zaginął w akcji” i trzeba go koniecznie odnaleźć…
Ravn podejmując się tegoż zadania nie ma pojęcia, przez co będzie musiał przejść, by zaspokoić wymagania swojego klienta. Zwłaszcza, gdy wychodzi na jaw, że stawka jest większa, niż sądził. Być może nawet większa niż życie …

Powiedziałem to osobiście Michaelowi Katz Krefeldowi, powiem i Wam: to zdecydowanie najmroczniejsza cześć serii. I po prawdzie widać to już po samej okładce, nieco odbiegającej kolorystycznie od swoich „żywych” poprzedniczek. Zapomnijcie o czerwieni czy pomarańczy, tym razem jest ciemno, zimno, mgliście… a i fabuła nie należy do najradośniejszych. Sprawa, w której zagłębia się Ravn, jest co najmniej niebezpieczna i zdecydowanie trudna.
Duński „kryminalista” tym razem w swojej powieści podejmuje temat fanatyzmu religijnego i interpretacji ideologii, ale również zahacza o tematykę relacji rodzinnych, szantaży, zgrabnie miesza przeszłość z teraźniejszością, stawiając nad ewentualną przyszłością olbrzymi znak zapytania. Tym samym Ravnowi nie pozostaje nic innego, jak tylko to, co chyba umie najlepiej: jechać po bandzie…
Jeśli lektura „Wykolejonego” i „Zaginionego” już za Wami, koniecznie sięgnijcie po „Sektę”. W innym przypadku obowiązkowo wręcz nadróbcie zaległości i odkryjcie te duńskie kryminały. Zapewniam, że będzie to niesamowite odkrycie – a potem wraz ze mną poczekacie na czwarty tom, który wkrótce będzie mieć premierę w Danii 😉
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Literackiemu.
| Tom 01. Wykolejony | ||
| Tom 02. Zaginiony | ||
| Tom 03. Sekta | ||
|
Autor książki: Michael Katz Krefeld |