Po lekturze „Poszukiwaczki” i „Podróżniczki” nie pozostało mi nic innego, jak po raz trzeci – i ostatni – wejść w wykreowany przez Arwen Elys Dayton świat. Co tym razem autorka przygotowała dla swoich czytelników, ale też dla bohaterów przemierzających tę i inne przestrzeni?
W rzeczywistości, w której toczą się opisywane wydarzenia, wiele się zdążyło zmienić os stanu rzeczy, jaki zastaliśmy na pierwszych stronach „Poszukiwaczki”. Bo oto Młoda Sędzia sprzymierza się z Johnem i kto wie, czy jednak chłopak nie zechce być Sędzią, zamiast Poszukiwaczem. Tę drugą opcję już dawno wybrała Quin, jednak teraz nie ma u jej boku Shinobu, któremu mocno namieszano w głowie, za to z nie-wiadomo-kąd pojawił się przy niej Dex.
To nowa postać, która jednak sporo namiesza w naszej fabule. To właśnie dzięki niemu możemy bowiem dowiedzieć się sporo o historii, o wydarzeniach mających miejsce wieeele lat przed pierwszym tomem, niemal o genezie rzeczywistości, w której John, Shinobu i Quin byli przez lata wychowywani. Co więcej – jak sugeruje tytuł – odkryjemy też, w jaki sposób powstał rozrywacz, jedna z najniebezpieczniejszych dla umysłu broni.
Lektura wciąga równie mocno, jak poprzednie tomy. Nie sposób podczas lektury nie zadawać sobie nieustannie pytania, czy Quin i przyjaźni jej ludzie zdołają odkryć, skąd się bierze całe zło i zniszczyć je u źródła? Czy powinni obawiać się Obserwatorów, którzy zostali obudzeni i zgromadzeni razem w jednym miejscu? Jaki jest tak naprawdę John i czy Quin i Shinobu mogą mu zaufać?
Arwen Elys Dayton niemal do ostatnich stron rozdaje karty, pozwalając nam zaledwie obserwować i próbować domyśla się, jaki będzie ciąg dalszy. A ten potrafi niejednokrotnie zaskakiwać 😉 Po lekturze trzeciego i ostatniego tomu mogę śmiało powiedzieć, że trylogia rozpoczęta przez „Poszukiwaczkę” to kawał dobrego, młodzieżowego fantasy. Całość jest niesamowicie wciągająca i intrygująca, dość łatwo czytelnikowi „wtłoczyć się” w wykreowany przez autorkę świat, polubić jego bohaterów i trzymać za nich kciuki 🙂
To była zdecydowanie fantastyczna przygoda 😉 I mam cichą nadzieję, że i Wy postanowicie ją przeżyć 😉
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Uroboros.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Arwen Elys Dayton |
