Sam w to do końca nie mogłem uwierzyć, ale wreszcie udało mi się znaleźć czas i zasiąść do lektury „Roseanny” z nadzieją, że znajdę czas także na kolejne dziewięć tomów tej klasycznej, sztandarowej wręcz skandynawskiej serii, pisanej w latach 60-tych ubiegłego wieku.
Lato, piękny lipcowy dzień. Operator pogłębiarki, podczas pracy związanej z wybieraniem szlamu z dna jeziora Boren, przypadkiem wyławia dodatkowo nagie zwłoki kobiety. Z wiadomych przyczyn brak jakichkolwiek dokumentów czy śladów, mogących naprowadzić nie tylko na sprawcę ewentualnego morderstwa, ale i wskazujących tożsamość ofiary.
Wydaje się, że nikt w okolicy nie zna dziewczyny. Martin Beck oraz współpracujący z nim policjanci decydują się rozszerzyć poszukiwania na inne państwa, korzystając z pomocy Interpolu. Wkrótce nadchodzą pewne wieści ze Stanów Zjednoczonych…Kim jest nieznana kobieta? W jaki sposób zginęła, a jej ciało trafiło na dno jeziora?
Już od pierwszych stron sprawa wydaje się ciekawa i nietypowa, jednak nie tylko to wyróżnia tę powieść. Maj Sjöwall i Per Wahlöö wydali ją w 1965 roku, akcja toczy się zaledwie rok wcześniej. Funkcjonariusze nie korzystają zatem ani z telefonów komórkowych, ani z dobrodziejstw Internetu. Trzeba sobie radzić konwencjonalnymi, tradycyjnymi metodami, a niekiedy po prostu zablefować i liczyć na szczęście.
To jednak nie wszystko – uwagę zwraca również język. I to nie tylko ten, jakiego używają nasi bohaterowie, stosując raz po raz archaizmy. Sama budowa zdań, a nawet samej powieści rzuca się w oczy – obecnie chyba nikt nie pisze kryminałów w „taki” sposób. Z początku myślałem, że będzie mnie to irytować, ale szczerze powiedziawszy po kilkudziesięciu stronach fabuła pochłonęła mnie na tyle, że w ogóle mi to nie przeszkadzało.
Jeśli lubujecie się w kryminałach, zdecydowanie zachęcam do wyprawy do biblioteki lub księgarni i wyszperania „Roseanny” – choćby po to, by z ciekawości sprawdzić ponad pięćdziesięcioletni kryminał. Kto wie, może tak jak mnie przypadnie Wam do gustu i zechcecie wrócić do Martina Becka?
|
Autor książki: Maj Sjöwall, Per Wahlöö |
