Po przeczytanej przeze mnie w styczniu powieści „Potomkowie” z niecierpliwością wypatrywałem jej kontynuacji, ciekaw dalszych losów Audry i Ivana oraz pozostałych bohaterów. Zaintrygowany, co tym razem czeka Potomków Krwawej Hrabiny Elżbiety Batory oraz ich Łowców, z niepokojem zasiadłem zatem do lektury „Pierworodnej”…
Po pierwsze – co warto zaznaczyć – autorka zadbała o swoich czytelników i na wstępie, słowami Audry, przypomniała pokrótce fabułę poprzedniego tomu, uściślając, w jakim miejscu akcji się znajdujemy. A potem nastąpił pierwszy cliffhanger – bo oto dowiadujemy się, że będąca Potomkiem Audra i pierwotnie prześladujący ją Łowca, czyli Ivan, mają razem dziecko. Ba, córeczkę! A to przecież w linii żeńskiej przekazywane są te geny i zdolności, które Łowcy pragną zmieść z powierzchni ziemi!
Nieoczekiwanie Audra odzyskuje pamięć, a raczej wymazane na własne życzenie wspomnienia. To sprawia, że w pełni pojmuje, w jakiej sytuacji się znalazła i co grozi jej, Ivanowi oraz ich córeczce. Jedynym wyjściem z tej sytuacji wydaje się zabicie Historyka. Czy to jednak wykonalne, biorąc pod uwagę młody wiek Audry i Ivana, pomoc galerii, garstki przyjaciół i heretyckiego mnicha oraz potężne zaplecze zarówno techniczne, jak i osobowe, jakim dysponują przeciwnicy?

Muszę przyznać, że Tosca Lee potrafi trzymać w napięciu. Książkę przeczytałem jednym tchem, nieustannie zastanawiając się, jak dalej potoczy się sytuacja, równocześnie kibicując co tchu bohaterom, walczącym w słusznej sprawie. Powiem więcej, cały czas autentycznie bałem się o życie Audry oraz jej bliskich.
Trochę szkoda, że wraz z tym tomem kończy się ta historia – wszak każda opowieść ma gdzieś swój kres. Podoba mi się jednak zakończenie, muszę przyznać dość… niespodziewane. Oryginalne. Powiedziałbym nawet, że wymarzone – i biorąc pod uwagę dar perswazji, jaki posiada Audra, cóż… może to nie przypadek, że zmusiła autorkę do takiego finiszu 😉
Jeśli nie czytaliście wcześniejszego tomu – „Potomkowie” – to serdecznie Was zachęcam do lektury tej dwutomowej opowieści. Liźniecie nieco historii (naprawdę ociupinkę!), ale przede wszystkim dacie się z pewnością porwać (nomen omen) fantastycznej opowieści o miłości, poświęceniu, przeznaczeniu, ale i o geniuszu, skrytym pod różnoraką formą we wnętrzu każdego człowieka.
gorąco dziękujemy Wydawnictwu IUVI.
|
Autor książki: Tosca Lee |