Doskonałość osiąga się nie wtedy, kiedy nie można już nic dodać, lecz gdy już niczego nie można ująć.
Na książkę Leo Babauty trafiłem dzięki żonie, która gdzieś usłyszała o niej i namawiała mnie do poszukania tej książki. Niemniej jednak także i ja przeczytałem ją z ogromnym zainteresowaniem, a obecnie próbuję przełożyć jej treści z teorii na praktykę. Na czym polega tytułowy minimalizm? To proste.
Rozejrzyj się wokół siebie: ile z przedmiotów, które Cię otaczają, jest Ci tak naprawdę potrzebnych? Może wśród zbędnych rzeczy znajdzie się ta sterta czasopism, które już dawno przeczytane zalegają na ladzie? Może połowa ciuchów w szafie? A może nawet telewizor, który obecnie spełnia jedynie niechlubną rolę zbieracza kurzu? Ano właśnie.
Posiadamy mnóstwo przedmiotów, które nie są nam ani trochę potrzebne. Co więcej – tak samo postępujemy w cyfrowym świecie, mając niesamowity bałagan na pulpicie, jak również wewnątrz folderów i dysków na komputerze. Leo Babauta – całkiem słusznie – twierdzi, że warto zainwestować w siebie, zamiast w kolejne graty do pokoju. Minimalizm, który stosuje nie tylko on ale też coraz więcej ludzi na świecie, sprowadza się do bardzo prostej zasady: „posiadaj mniej i prowadź lepsze życie”.
„Ortodoksyjni” minimaliści twierdzą nawet, że człowiekowi do życia wystarczy maksimum 100 przedmiotów – nie więcej – i dążą do tego stanu. W swojej książce Leo Babauta nie każe pozbywać się wszystkiego i ograniczać do tej liczby – niesamowicie jednak motywuje do zastanowienia się nad życiem, nad tym, ile niepotrzebnych rzeczy można zamienić na jedną – przydatniejszą i jak bardzo można w ten sposób zorganizować swoje życie.
Minimalizm to nie jest jednak sposób na życie niczym mnich – może się okazać, że wręcz przeciwnie: daleko temu do ascezy. Leo przekonuje, że kiedy oczyścimy swój dom, plan dnia, komputer, relacje, a nawet uporządkujemy potrzebę kupowania, pozostanie miejsce i czas na inne, często ciekawsze hobby, głębsze relacje, spokojniejszy odpoczynek.
Gorąco polecam każdemu, bez względu na to, w jakiej sytuacji się obecnie znajduje – Leo jako ojciec szóstki dzieci doskonale udowadnia, że jakkolwiek wygląda Twoje życie, zawsze znajduje się w nim miejsce na choć odrobinę minimalizmu.

|
Autor książki: Leo Babauta |