Po rozstaniu z Joelem, młoda pisarka Emily poszukuje miejsca, w którym mogłaby odpocząć i odnaleźć siebie. Zasięgając opinii swej najlepszej, choć nieco zakręconej przyjaciółki Anabelli, kobieta postanawia wyjechać w odwiedziny do swej ciotki Bee, mieszkającej na wyspie.
Na miejscu Emily dość szybko poznaje kilku tubylców, w tym Henry’ego i Jacka. Próba wyleczenia rany może się udać, jednak Bee ostrzega kobietę przed drugim z mężczyzn – tajemniczym artystą, mieszkającym nieopodal ciotki. Sytuacja staje się jeszcze bardziej niezrozumiała, gdy Emily przypadkiem znajduje w domu ciotki stary pamiętnik i po kryjomu zaczyna zagłębiać się w zawartą w nim opowieść. Historia zapisana w znalezionym tomiku jest na tyle interesująca, że pisarka postanawia rozgryźć jej tajemnice.
Kogo ta opowieść dotyczy? Czy wydarzyła się naprawdę? Jeśli tak, to czy Ci ludzie jeszcze żyją i można ich odnaleźć? Czy to wszystko ma coś wspólnego z Jackiem? Czy Emily uda się odnaleźć na wyspie spokój, którego tak bardzo potrzebuje?
Pytań jest wiele, ale odpowiedzi na nie wszystkie z pewnością dostarczy Wam lektura „Marcowych fiołków”.
Książkę zrecenzowaliśmy dzięki uprzejmości Wydawnictwa Znak.
|
Autor książki: Sarah Jio |