Książek o minimalizmie powstało chyba co najmniej tyle, co o bardzo modnym ostatnimi czasy hygge. Pisała o nim Dominique Loreau, pisał znany zapewne wielu z Was Leo Babauta, a niedawno na rynku pojawiła się książka „Im mniej, tym więcej” Joshuy Beckera. Czym różni się ona od poprzednich tytułów o tej tematyce?
Co się od razu rzuca w oczy to nieco bardziej religijne podejście. Z jednej strony Becker to pastor, wiec nie powinno to nikogo jakoś szczególnie dziwić – wszak powinien mówić o swoich doświadczeniach z minimalizmem, to i o religii musi jakkolwiek napomknąć. Z drugiej jednak strony zaskakuje… „świeckość” tej pozycji. Możesz być zatwardziałym ateistą bądź wyznawcą zupełnie innej religii, a i tak powinieneś w książce znaleźć coś dla siebie i odebrać ją neutralnie pod względem wyznaniowym.
Joshua Becker przedstawia wiele porad i przydatnych sugestii dla osób, które zaczynają przygodę z minimalizmem. Autor najczęściej bazuje na własnym doświadczeniu, ale nie boi się oddawać głosu także znanym sobie osobom, które mają już pierwsze (i wiele kolejnych ) kroki za sobą i opowiadają, na jakie napotkali trudności i co z tym fantem uczynili. To sprawia, że do minimalizmu namawia nas wręcz chór minimalistów, dzięki czemu możemy odkrywać tę życiową filozofię z wielu różnych perspektyw.
„Im mniej, tym lepiej” to poradnik, który może Wam posłużyć za lekarza pierwszego kontaktu w celu leczenia maksymalizmu 😉 treściwy, a zarazem przystępnie napisany – idealny na start bądź jako podręcznik do dokonania rewizji swojego poziomu minimalizmu i wyczulenia się na aspekty, które nadal wymagają poprawy. Gorąco polecam ten tytuł!
gorąco dziękuję Wydawnictwu Znak.
|
Autor książki: Joshua Becker |
