Agata Górska i Sławek Tomczyk to duet funkcjonariuszy, których polubiłem już dawno. I – co by na było do przewidzenia – nie sposób z każdą kolejną powieścią Małgorzaty Rogali nie lubić ich jeszcze bardziej. Co tym razem spotkało tę parę policjantów?
W ośrodku terapeutycznym A.L.A. zostało znalezione ciało jednej z lekarek. Z pozoru wygląda tak, jakby kobieta przewróciła się i uderzyła głową o biurko, co doprowadziło do jej zgonu, jednak – jak łatwo się domyślić – z dużo większym prawdopodobieństwem należy przypuszczać, że została popchnięta. Tylko przez kogo? I kiedy? Świadków brak, pomysłów na rozwijanie sprawy także…
Małgorzata Rogala wprowadza czytelników na zupełnie nowy, niebezpieczny grunt, jakim jest… psychoanaliza i jej pochodne oraz towarzyszące im terapie. A może „terapie”? Autorka nie boi się poruszać trudnych tematów związanych z tymże zagadnieniem, zasiewając tym samym niejedno ziarno niepewności zarówno w czytelnikach, jak i w Górskiej, Tomczyku i ich współpracownikach.
To jednak nie jedyne bagno, w jakie zostajemy wciągnięci. Okazuje się bowiem, że razem z Agatą jesteśmy zmuszeni stawić czoła demonom przeszłości, kryjącym się w śmierci jej byłego oraz wydarzeniach opisanych w epilogu „Zastrzyku śmierci”, czyli poprzedniego tomu serii. O jednym mogę Was z całą pewnością zapewnić: emocji nie brakuje. Powieść wręcz kipi od nich, a my z niecierpliwością wędrujemy strony, licząc na niejeden happy end.
„Grzech zaniechania” to – jak przystało na powieści Małgorzaty Rogali – rewelacyjnie skrojony kryminał o podłożu społecznym, poruszający trudne, acz istotne dla społeczeństwa tematy i problemy. Autorka wielokrotnie zaskakuje czytelnika, by na sam koniec i tak zmusić go do otwarcia oczu (i ust) ze zdumienia. To lubię!
Jeśli zatem czytaliście poprzednie tomy serii o Górskiej i Tomczyku – bez chwili zawahania sięgnijcie po najnowszą powieść spod pióra autorki. Zapewniam, że nie będziecie zawiedzeni.
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Małgorzata Rogala |
