Wiele recenzji już w życiu napisałem, o wielu książkach opowiadałem na przeróżne sposoby, a jednak ta jest chyba najcięższym orzechem do zgryzienia. No, bo co mam rzecz? Powiedzieć, że to biblia oszczędzania i inwestowania, to nie powiedzieć nic.
„Finansowy ninja” to najbardziej kompletny i kompetentny podręcznik finansowy, jaki znajdziecie na naszym rynku (a i nie wiem, czy sąsiedzi mają coś podobnego w swoim zanadrzu). Autor w bardzo przystępny sposób, nie stroniąc od przykładów, tłumaczy nie tylko arkana oszczędzania, ale też wprowadza czytelnika w całkowity świat finansów, z wszystkimi jego wadami i zaletami, których zresztą nie waha się punktować.
Myślisz o kredycie hipotecznym? Chciałbyś prowadzić budżet domowy, ale nie wiesz, od czego zacząć? Pieniądze uciekają Ci co miesiąc przez palce i poszukujesz czegoś, co ograniczy (a najlepiej zatamuje) ów wyciek? A może pieniądze to nie problem, jest nim natomiast sztuka mądrego inwestowania, którą chciałbyś posiąść? W każdym z tych przypadków lektura „Finansowego ninja” to podstawa.
Na 540 stronach napisanej i wydanej przez siebie książki Michał Szafrański rzecz jasna nie wyczerpuje tematu finansów, z pewnością jednak daje solidne podwaliny pod dalszą naukę i zdobywanie wiedzy z tej dziedziny w konkretnym, interesującym nas kierunku. To zdecydowanie najlepszy poradnik, jaki przeczytałem w ostatnim czasie, o ile nie najważniejszy w życiu.
Myślę, że i dla Ciebie stanie się nieocenionym źródłem wiedzy na temat tabu, jakim są pieniądze. A zatem – dosłownie i w przenośni – wartościowej lektury!
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.
|
Autor książki: Michał Szafrański |