Książka dla przedszkolaków, 5-7 letnie dzieci to chyba najlepsi odbiorcy tej lektury.
Cała książka to zbiór różnych historyjek, które przydarzyły się członkom rodziny Wafelków. Główną postacią jest Lusia – pięcioletnia dziewczynka, chodząca do przedszkola w grupie Szczypiorków. Lusia ma brata Filipa, który chodzi do drugiej klasy i pracuje nad robotem, który ma za niego sprzątać, mamę Małgosię, która jest nauczycielką i tatę Marka, który jest właścicielem sklepu z wafelkami. Do rodziny należą także dziadek Izydor i babcia Helenka, Wafelkowie mają także kotkę Pelasie i psa Trampka, który niedawno został ojcem. Rodzina spotyka się często także z panią Klementyną Oko, która jest wychowawczynią Filipa; Brokuł, Teoś i Balbina to jego przyjaciele z klasy. Grupę przedszkolną Lusi prowadzi pani Bogusia Jeżyk, a ulubionymi przyjaciółkami dziewczynki są Julcia i Pola, grupę Szczypiorków do której należy Lusia zasila także bardzo muzykalna czarna szynszyla.
Kiedy już wszyscy zostali przedstawieni, dowiadujemy się, co Lusia robi w domu, a co w przedszkolu, a także co robi Filip w szkole, a co w domu. Następnie mamy 18 ciekawych historii, które przydarzyły się Filipowi, Lusi lub innym członkom tej rodziny.
Każde opowiadanie napisane jest w jednokolorowej – niebieskiej, zielonej różowej lub żółtej – ramce, a wokół niej na małych obrazkach przedstawione są różne rady do zastosowania, które są bardziej lub mniej powiązane z historyjką.
Opowiadania dotyczą tematycznie wyzwań, na jakie mogą się natknąć dzieci przedszkolno-szkolne. Dowiadujemy się miedzy innymi, jak wybrać plecak, jak można pomagać innym i co nam to daje, co to są rozpraszacze, że trzeba codziennie pozbywać się resztek jedzenia, dlaczego nie wolno zachowywać się jak kraby, czyli szczypać i kopać, o markach i metkach, które o niczym nie świadczą, co można robić w czasie przerwy, dlaczego nie powinno się przetrzymywać książek z biblioteki i jeszcze parę innych wartościowych sugestii.
Rodzina Wafelków jest bardzo niestandardowa, autorka bardzo łagodnie łamie wiele stereotypów, dziadek piecze ciasto, tata gotuje zupę, nie boją się też spełniać dziwne prośby dzieci, ale w taki sposób, żeby same odkryły co jest w nich złe, np. dziadek napisał zwolnienie z wuefu dopisując, że Filip chce być ociężały i niedotleniony. Joanna Krzyżanek pisze w tak w prześmieszny sposób, że wspólne czytanie będzie świetną zabawą zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Ciekawe opowiadania opatrzone są prostymi, kolorowymi ilustracjami. Treść może być nie tylko prostym sposobem do przyswojenia sobie wiedzy i wartości przydatnych w życiu dla dzieci, ale także świetną inspiracją dla rodziców i nauczycieli na pomysły na zabawę czy rozmowę z dziećmi.
gorąco dziękujemy Centrum Edukacji Dziecięcej.
|
Autor książki: Joanna Kryżanek |





