Prawdę powiedziawszy, mało brakowało, a cykl „Magiczny domek na drzewie” zaczęlibyśmy czytać w niewłaściwej kolejności. Szczęśliwie zostaliśmy jeszcze przed lekturą naprowadzeni na właściwe tory. Kiedy okazało się, że pierwszy tom opowiada o dinozaurach, byłem już przekonany, że przepadniemy na dobre, biorąc pod uwagę obecną fascynację Zosi tymi stworzeniami…
Ania i Jacek to dość zgrane rodzeństwo. Podczas jednej z wypraw do lasu nieopodal ich domu odnajdują tytułowy domek na drzewie. Zaintrygowani wchodzą do środka, tym samym znajdując mnóstwo książek. Jackowi najbardziej przypada do gustu ta o dinozaurach – pokazuje siostrze jedną z ilustracji i rozmarza się, że chętnie zobaczyłby dinozaury na własne oczy. Żadne z dzieci nie spodziewa się tego, że domek jest magiczny i spełni to życzenie…
Wow! Muszę przyznać, ze choć książka – według oznaczenia na okładce – kierowana jest to dzieci w wieku 6-9 lat, przypadła do gustu i bardzo spodobała się zarówno mnie, jak i naszej ponad trzyletniej Zosi. Czytaliśmy ją dwa dni – nie tylko przed snem, ale i w wolnych chwilach, ciekawi co dalej się wydarzy u Ani i Jacka.
Duża czcionka, ładne ilustracje (choć Zosia uważa, że jest ich za mało i co kilka zdań wtrąca, że „ja chcę to zobaczyć „), wciągająca fabuła – to wystarczy, by nieco starsi #mali3telnicy spędzili przyjemnie czas, przy okazji ucząc się na temat dinozaurów. Polecamy 😉
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Mamania.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Mary Pope Osborne |
