W kwestii odchudzania nigdy nie potrzebowałem zasięgać porad – odpowiedniejsze dla mnie byłyby chyba pozycje typu „jak troszkę przytyć”, opcjonalnie „jak nabrać masy, żeby było w czym rzeźbić” ;). Od dłuzszego czasu jednak staramy się po prostu zdrowo odżywiać, a przepisy zawarte w diecie – przynajmniej na mój chłopski rozum – powinny mieć na względzie nasze zdrowie.
Sama tytułowa „dieta 5:2” jest tak prosta i intuicyjna, że poświęcono jej w książce AŻ 2 STRONY. Zatem, w jeszcze większym skrócie – przez 5 dni w tygodniu jemy swobodnie, pozostałe 2 to dni „postne”, kiedy mężczyzna ogranicza się do 600, a kobieta do 500 kcal. Co istotne, dni te nie muszą występować „pod rząd”.
Istotą książki są przepisy poniżej 300 kcal (często nawet oscylujące bliżej setki), pozwalające zdrowo i smacznie odżywiać się w czasie owego postu. Czytelnik znajdzie tu zatem, podzielone na poszczególne rozdziały, następujące posiłki:
* Śniadania i koktajle owocowe
* Sałatki
* Zupy
* Mięsa i inne podstawowe źródła białka
* Rozsądne dodatki
* Propozycje wegetariańskie
* Niskokaloryczne nagrody oraz słodkości i przekąski, którymi można się delektować bez poczucia winy
Samantha Logan wszystkie 150 przepisów samodzielnie stosowała w diecie 5:2, dzięki której schudła niemal 14 kilogramów. Jeśli zatem zamierzacie się odchudzać, dajcie szansę jej pomysłom. Jeśli natomiast uważacie, że Wasza waga jest w porządku – potraktujcie tę pozycję jako książkę kucharską, pełną pomysłów na zdrowe, smaczne i lekkie posiłki.
Grupie Wydawniczej Helion (Septem).
|
Autor książki: Samantha Logan |