Podejrzewam, że na pytanie zawarte w tytule książki większość osób odpowiada przecząco i uważa, że sprawa jest zakończona. Cóż – prawdę powiedziawszy pytań mających stwierdzić, czy jesteśmy psychopatami (tudzież socjopatami) jest kilkanaście, zaś efekt końcowy takiego testu może uznać chorego za zdrowego. Albo – co gorsza – odwrotnie.
Jon Ronson pod wpływem nietypowej zagadki, o pomoc w rozwiązaniu której został poproszony, zaczął zagłębiać się w temat psychopatów, historii tej choroby, jej wykrywania, a także roli socjopatów w historii zakładów karnych i głośniejszych spraw kryminalnych. Jak przystało na prawdziwego dziennikarza, w podróż tę Ronson zabrał ze sobą nas – czytelników.
Autor „Człowieka, który gapił się na kozy” w interesujący sposób udowadnia, jak śliska może być granica między byciem normalnym a psychopatą, niekiedy w zależności od obranej perspektywy. Wskazuje osoby, które niesłusznie uznano za socjopatów oraz tych, którzy zamiast spędzać czas w odosobnieniu w jednym z ośrodków – stąpają twardo po ziemi, bo uznano ich za zdrowe okazy.
Świat obłędu nigdy wcześniej nie okazał się tak bliski każdemu z nas. Warto przeczytać tę książkę, odkryć choroby, które wymyślono, poznać oryginalny eksperyment Davina Rosenhana czy też zrozumieć pobudki kierujące psychopatami. Wszak mogą być wśród nas… 😉

|
Autor książki: Jon Ronson |