[helion_ksiazka ksiegarnia=”sensus” ident=”porwee” okladka=”120×156″ width=”250″ float=”right”]Wcześniej uznawałam swoje poranki za udane, starałam się dobrze wykorzystać czas rano, znałam kilka z podanych dobrych rad. Ta książka nie tylko utwierdziła mnie, że dobrze robię, ale otworzyła oczy na fakt, że może być jeszcze lepiej. Tytuł dobry i chwytliwy, nie dookreśla jednak bogactwa treści, która obejmuje także czas wolny i spędzany weekend.
Książka ta jest uniwersalna, ponieważ zawiera przykłady osób o różnym sposobie życia, które stosując te techniki i dopasowując je do siebie, osiągają cele, do których dążą. Nie tylko mowa o biznesmenach, pnących się po szczeblach kariery, których głównym zajęciem jest praca, kiedy pieniądze, mamusia lub naprawdę cierpliwa żona zajmują się całą resztą. Mamy przykład mamy opiekującej się dziećmi na cały etat – czyli najbardziej pomijany, a jednocześnie najczęstszy przykład kobiecej codzienności w książkach o rozwoju osobistym. Jest też przykład naprawdę rozplanowanego pastora – to również często pomijana profesja, a przecież osoby duchowne też czytają książki, są takimi samymi ludźmi jak my i większość ich problemów jest podobna do naszych.
Pozycja zawiera mnóstwo złotych myśli, rad, które warto sobie nawet wydrukować i nakleić nad miejscem pracy i nie tylko. Dla każdego coś innego będzie ważne, dlatego nic nie zacytuję.
Książka podzielona jest na kilka części, z których każda rozkłada na czynniki pierwsze problem, jaki mamy z czasem w tych sytuacjach. Zaczynamy od tytułowego – „przed śniadaniem” – w którym znajdziemy naprawdę wszystko o poranku i jego rutynie. Następnie dotykamy kwestii weekendu i tutaj dostajemy kilka wskazówek, jak go zaplanować, jak zapewnić sobie cudowny weekend i żyć pełnią życia. Dalej dowiadujemy się, co ludzie sukcesu robią w pracy, czyli jak rozporządzać swoim czasem i przerwami w pracy, aby otrzymać lepsze efekty, jeśli możemy sobie na to pozwolić.
Na końcu książki znajdziemy dodatki. Pierwszy z nich jest przykładem 3 arkuszy różnych osób, które pozwoliły na udostępnienie swoich sposobów spędzania czasu w ciągu tygodnia, na których autorka zaproponowała parę zmian i odkrywamy, jakie to dało efekty. Następnie dostajemy jeszcze następujące bonusy:
1. Tekst o tym, jak zmienić swoje wykorzystywanie czasu w 8 krokach;
2. Rozpiskę tygodnia, w której mamy wpisywać, co robiliśmy przez cały czas, aby móc wiedzieć, w jaki sposób spędzamy najwięcej czasu, w jaki zaś najmniej, co chcielibyśmy zmienić;
3. 50 pomysłów. jak lepiej wykorzystywać swój czas.
Mówi się, że czas to pieniądz – autorka pokazuje, że często czas jest czymś więcej. Zawsze będziemy mogli zarobić więcej pieniędzy, a straconego czasu nie będzie można już odzyskać.
Serdecznie polecam!
gorąco dziękujemy Wydawnictwu OnePress.
|
Autor książki: Laura Vanderkam |