Sport to zdrowie – mawiają. Bieganie jest niegroźne – twierdzą. A tymczasem Piotr Bojarski w swojej najnowszej powieści udowadnia, że jednak zajęcie to bywa ryzykowne…
Bogdan Popiołek, nieco korpulentny nauczyciel historii w jednym z poznańskich gimnazjów, postanawia dla zdrowia i utraty kilku kilogramów pobiegać po okolicznym lesie. Na trasie napotyka na innego biegacza ze słuchawkami w uszach, dwójkę mężczyzn biegnących w tym samym kierunku oraz pewien niecnie zaparkowany samochód służbowy. Ot, nic nadzwyczajnego w tym obrazku nie ma. Popiołek przechodzi nad tym do porządku dziennego i niemal zapomina o wszystkim.
Sytuacja zmienia się diametralnie następnego dnia, kiedy to okazuje się, że mijany przez nauczyciela biegacz został w owym lesie zamordowany, a Popiołek jest ostatnią osobą, która mogła go widzieć żywego. Kiedy jednak idzie z tą sprawą na policję i zostaje najzwyczajniej w świecie zignorowany, postanawia rozpocząć śledztwo na własną rękę. Nie ma nawet pojęcia, gdzie go to zaprowadzi…
Piotr Bojarski wrzuca czytelników w wir wydarzeń toczących się współcześnie, ale akcja powieści zatacza o wiele szerszy horyzont czasowy. Obejmuje ona bowiem także PRL pełen działań prowadzonych przez takie czy inne służby. To zaś sprawia, że nie tylko otrzymujemy konkretny kryminał, ale i sporą dawkę wiedzy – może nie w stu procentach podręcznikowej, ale zdecydowanie naświetlającej młodszym czytelnikom (oraz przypominającej tym nieco starszym), jak w ogóle wyglądała szeroko rozumiana „wolność” jeszcze nie tak dawno.
Afery, przekręty, polityczny syf i nagonka na Kościół, a do tego współczesne problemy, jak choćby ekologia, mieszają się ze sobą, wrzucając Bogdana Popiołka – a wraz z nim czytelników – w wir wydarzeń, z którego trudno się uwolnić. Wciąga niesłychanie… jeśli wcześniej nie mieliście okazji poznać twórczości Piotra Bojarskiego, zwłaszcza jego kryminałów retro, to zdecydowanie odpowiedni moment, by odkryć tego pisarza i znaleźć dla jego książek miejsce w swojej domowej biblioteczce.
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.
|
Autor książki: Piotr Bojarski |
