Już na wstępie muszę zaznaczyć, że przed lekturą książki nie korzystałem z serwisu podanego w jej tytule. Ba – nadal nie korzystam 😉 W ogóle nie miałem w planie tej książki czytać, ale skoro już zupełnie niespodzianie trafiła do mnie dzięki Wydawnictwu Znak, to postanowiłem dać jej szansę.
Jak sugeruje okładka, wewnątrz znaleźć można codzienną dawkę wiedzy bezużytecznej – w dodatku takiej, która nie trafiła jeszcze na łamy portalu. Całość anegdotek i ciekawostek została podzielona na 18 rozdziałów tematycznych, poszczególne teksty przeplatane są czasem krótkimi quizami z zaskakującymi odpowiedziami (np. „Ile galaktyk na nocnym niebie możemy zobaczyć gołym okiem?”), całość okraszona jest ponadto grafikami przedstawiającymi niektóre z cytowanych informacji.
Moją uwagę zwrócił jeszcze dwie rzeczy – w kwestii cytowania, szacuneczek dla autorów, że na samym końcu książki umieścili obszerną bibliografię, a właściwie należałoby stwierdzić – wykaz przypisów, dzięki któremu można samodzielnie sprawdzić podane przez nich informacje. To jednak nie koniec – niektóre z nowinek w książce posiadają swoisty odsyłacz do sieci – kod QR – po zeskanowaniu którego można zaczerpnąć więcej wiedzy na opisany temat.
Czy zatem wiedzę zawartą w tej książce można nazwać w 100% bezużyteczną? Moim zdaniem – nie ma czegoś takiego jak „wiedza bezużyteczna”. Każda informacja będzie nam kiedyś przydatna, tylko jeszcze nie wiemy gdzie, kiedy i dlaczego. Ten zbiór natomiast może nam posłużyć do wzbogacenia własnej wiedzy, pomoże zabłysnąć przed znajomymi na jakiejś luźnej imprezie, czy też pozwoli się odprężyć nieco po cięższej lekturze – ale wszystko to pod warunkiem, że lubimy czytać różnorakie ciekawostki.
gorąco dziękuję Wydawnictwu Poznańskiemu.
|
Autor książki: Marcel Szuplewski, Dawid Tekiela |