Po bardzo owocnej i przyjemnej lekturze „Substancji” od razu zabrałem się za czytanie kolejnego (choć wydanego wcześniej) tomu, opowiadającego o biotechnolożce Julii Przybysz. Jak łatwo się domyślić, i tym razem nasza bohaterka wpada w niezłe tarapaty…
Porzucając poukładane życie w Katowicach, a wraz z nim przyjaciół, chłopaka i studia, Julia przyjmuje posadę w rozwijającej się firmie biotechnologicznej BioSteam na Podkarpaciu. Warunki finansowe i bytowe są wręcz nie do przebicia, wkrótce okazuje się jednak, że firma działa na o wiele szerszą skalę, niż ta oficjalna (i, dodajmy, legalna).
Dziewczyna odkrywa szereg nietypowych wydarzeń w firmie, informuje o nich swojego byłego – Kamila Kosowskiego, po czym… przepada bez wieści. Podpadła komuś? Czy może za jej zniknięciem stoi Kamil, jak twierdzą lokalni stróże prawa? Co kryje w sobie BioSteam?
Klaudia Kloc-Muniak po raz kolejny wodzi czytelnika za nos, równocześnie wplątując go (wraz z bohaterami) w misternie skonstruowaną intrygę oraz dostarczając mu interesującej wiedzy z dziedziny biotechnologii. A wszystko to opakowane w trzymającą w napięciu opowieść o dziewczynie i tajemnicy, którą odkryła wbrew swoim pracodawcom…
Mocne, intrygujące, pouczające. Te trzy słowa powinny Wam wystarczyć za rekomendację, by sięgnąć zarówno po ten tytuł, jak i wcześniejszy. Bez zbędnego wodolejstwa trzymam zatem kciuki, żeby Wasza przygoda z Julią Przybysz rozpoczęła się jak najszybciej 😉
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Novae Res.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Klaudia Kloc-Muniak |
