Czterdzieści godzin. Prawie dwie doby. Wystarczająco, by zrobić miliard głupich rzeczy, wydać niezłą fortunę, przeczytać kilka książek… ale czy to wystarczająco dużo czasu, by ocalić ludzkie życie?
Nikt z nas nie chciałby znaleźć się w takiej sytuacji, jest w niej jednak Faris Iskander z berlińskiej policji. „Mężczyzna z przeszłością” w postaci nieudaremnionego zamachu terrorystycznego. Zdaniem Farisa, to on sam winien jest tego, że zamachowiec zdetonował ładunek, zamiast negocjować. Prawda jest dużo bardziej skomplikowana, jednak poczucie winy towarzyszy Iskanderowi w codziennym życiu – na tyle, że z racji pewnych perturbacji obecnie jest policjantem zawieszonym w obowiązkach służbowych.
Nieoczekiwanie kontaktuje się z nim mężczyzna podający się za owego zamachowca, ktory cudem ocalał z rozpetanego przez siebie armagedonu. Dla udowodnienia, że należy traktować go stuprocentowo poważnie, rozmówca doprowadza na oczach Farisa do detonacji ładunku w berlińskim metrze. Rozpoczyna się śmiergelna gra, której stawką jest życie ukrzyżowanego mężczyzny, któremu pozostało zaledwie 40 godzin, nim wykrwawi się na śmierć. Czy Faris Iskander i berlińska policja będą w stanie sprostać oczekiwaniom zamachowca?
Muzułmański policjant. Chrześcijański terrorysta. Religijny fanatyzm jeszcze nigdy nie był tak jaskrawo nakreślony. Temat terroryzmu i islamistów, z pozoru „oklepany” i „przegadany” w każdy możliwy sposób, nieoczekiwanie zaprezentowany w zupełnie nowym świetle nabiera innego znaczenia. Co więcej, Kathrin Lange trzyma czytelników w mocnym uścisku, pozwalając nam ewentualnie odetchnąć dopiero po skończonej lekturze.
„40 godzin” to mocny, emocjonujący thriller czy kryminał, który z pewnością wbije Was w fotel na wiele godzin, a przy okazji otworzy Wam oczy na fanatyczno-terrorystyczne aspekty, których na co dzień w mediach nie roztrząsa nikt. To zdecydowanie jedna z najlepszych pozycji, jakie przeczytałem w tym roku. Fakt, że było ich już ponad 130 chyba mówi sam za siebie 😉 A swoją drogą – to dopiero pierwszy tom serii z Farisem Iskanderem w roli głównej. Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów, także ze znakomitego warsztatu tłumaczy Anny i Miłosza Urban, z którymi niegdyś przeprowadzałem wywiad (o, TUTAJ!) na temat ich pracy 😉
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Media Rodzina.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Kathrin Lange |
