Mamy mnóstwo zadań każdego dnia. Nasze kalendarze i listy todo po brzegi wypełnione są pozycjami do zrobienia. Mając dzieci, obowiązki z nimi związane mnożą się każdego dnia – w dodatku ciągle coś wyskakuje. Nigdy z niczym nie zdążamy. Jednocześnie deklarujemy, że rodzina i czas z dziećmi są dla nas ważne. Pogodzenie tych sprzeczności jest dosyć trudne, mimo że często znamy wiele zabaw, nie pamiętamy o nich z racji tego, że nie można wszystkiego pamiętać.
Z pomocą może nam przyjść ta niepozorna książka, przedstawiająca – jak głosi tytuł – 356 zabaw dla Ciebie i Twojego dziecka. Zabawy kierowane są dla rodziców i dzieci między trzecim a szóstym rokiem życia, granice te jednak są umowne i w wiele z tych zabaw można bawić się z niespełna trzylatkiem, a i siedmiolatek będzie miał frajdę ze sporej ilości aktywności opisanych w tej książce.
Zabawy podzielone są na trzy kategorie, według wieku, ale – jak już mówiłam – jest to kwestia umowna. Niektóre z nich są bardziej dziewczyńskie, jak skakanie na skakance czy w gumę, robienie śnieżynek z papieru czy naszyjniku z muszelek, inne bardziej chłopięce – jak przeciąganie liny, papierowe samolociki czy przygotowanie własnoręcznie terrarium. Uczą wartości, które większość rodziców chciałaby, aby poznały dzieci: robienie zakładek do książek, wspierające chęć czytania, sortowanie odpadów, wspierające ekologicznego ducha w naszych pociechach, różne pomysły na proste potrawy, uczące że jedzenie to nie gotowe zafoliowane paczki w markecie.
Takich prostych zabaw jest w niej całe mnóstwo – nie wszyscy mogą sobie jednak na nie pozwolić. Przykładowo biwak w ogrodzie czy tresura psa dla dzieci mieszkających w wieżowcu będą trudne. Niektóre będą możliwe tylko w wybrane pory roku, jak zbieranie jesiennych liści czy szukanie czterolistnej koniczyny. Inne – jak bańki, zabawa cieniem, układanie rymów – będą uniwersalne i niezależne od pogody.
Niektóre zabawy, pomysły na spędzenie czasu z dzieckiem w domu i na dworze, są bardzo proste, inne natomiast wymagają trochę zachodu i materiałów. Nie ma tu supercudownych eksperymentów, dzięki którym naszym dziecko stanie się geniuszem – superrodzice poszukujący tego bardzo się zawiodą – ale jest wiele naprawdę banalnych, a jednocześnie odpowiednich właśnie dla dzieciaków aktywności, które wykonane razem z rodzicem mogą dać wszystkim dużo frajdy i wspomnień podczas wesoło i wspólnie spędzonego czasu.
Polecamy – sięgnijcie po tę książkę dla swoich dzieci, dla dobrej relacji z nimi.

|
Autor książki: Nancy Wilson Hall |
