Skip to content
Menu
  • Strona główna
  • Literatura piękna
    • Biografia
    • Dziecięca, młodzieżowa
    • Literatura faktu
    • Literatura polska
    • Literatura zagraniczna
    • Romans
    • Społeczna, obyczajowa
    • Thriller, sensacja, kryminał
  • Literatura naukowa i popularnonaukowa
    • Ekonomia
    • Nauki społeczne
  • Sprzęt
  • Wywiady
  • Współpraca

„Całe lato bez Facebooka” – Romain Puértolas

Opublikowano 31 sierpnia, 20184 grudnia, 2019

3329PRZEMEK:

Nie wiem, czy wytrwałbym całe lato bez Facebooka – myślę, że tak, gorzej byłoby bez Instagrama 😉 wiem natomiast, że to właśnie tytuł tej książki zaintrygował mnie na tyle, że stał się jedynym powodem, dla którego postanowiłem po nią sięgnąć 🙂

➡ „Całe lato bez Facebooka” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅

Agatha Crispies pracuje w nowojorskiej policji. Nie jest to jednak ten Nowy Jork, o którym myślicie, ogromna metropolia, w której zapewne codziennie ktoś ginie. To Nowy Jork w Kolorado, miasteczko liczące zaledwie 150 mieszkańców i przerażająca liczbę rond. To zdecydowanie „dziura zabita dechami”, w której „gdy pies zdechnie, łańcuch jeszcze trzy dni szczeka”. Brak tu przestępstw, chyba że mowa o przejeżdżaniu na czerwonym świetle na jedynym skrzyżowaniu w okolicy.

Kiedy zatem w pobliżu dochodzi do morderstwa, Agatha Crispies za wszelką cenę stara się być tą osobą, która je rozwiąże – a tym samym uzyska bilet w jedna stronę do prawdziwego Nowego Jorku, gdzie będzie mogła spełniać się jako funkcjonariuszka wydziału zabójstw.

Co jednak wyjdzie ze śledztwa, jeśli prowadzi je totalna maniaczka czekoladowych donutów oraz powieści nie tylko kryminalnych, prowadząca największy (bo jedyny) klub czytelniczy w okolicy? Czy literatura może jej pomóc rozwiązać sprawę? Sprawdźmy… 😉

➡ „Całe lato bez Facebooka” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅

Powiem wprost: dawno się tak nie ubawiłem. Wprawdzie podzieliłem się w domu kilkoma cytatami i okazało się, że nie wszystkich one bawią, ale prawda jest taka, że (z moim poczuciem humoru) gdybym chciał Wam cytować co lepsze kawałki, musiałbym nagrać Wam chyba audiobooka. A i ten przeplatany byłby zapewne moim parskaniem.

Powieść Romaina Puértolasa nie tylko jednak bawi, ale i uczy. Nie brak w niej anegdotek na temat pisarzy i ich dzieł, nie brak tu mądrych słów na temat literatury i jej wpływu na ludzi. I podejrzewam, że taki właśnie był cel autora – skutecznie zresztą osiągnięty – by pod płaszczykiem zabawnej komedii detektywistycznej przemycić o powieści ważne treści. Wyśmienity pomysł z równie wybornym wykonaniem!

Ostrzegam tylko przed jednym – ani się spostrzeżenie, a zaczniecie spisywać wszystkie tytuły książek, o których w powieści mowa, a które chcielibyście przeczytać. A trochę tego będzie… 😉

A zatem… smakowitej lektury i udanej zabawy w detektywa!

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Sonia Draga.

„Całe lato bez Facebooka” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej!

⏬⏬⏬⏬⏬

Autor książki: Romain Puértolas
Tytuł książki: Całe lato bez Facebooka
Tytuł oryginalny: Tout un été sans facebook
Język oryginalny: francuski
Tłumacz: Maria Zawadzka
Liczba stron: 392
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Literatura zagraniczna
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2017
Rok pierwszego polskiego wydania: 2018

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Książki_kreacje_świąteczne - zobacz na Ceneo
©2026 3telnicy.stronazen.pl | Powered by SuperbThemes & WordPress