Harry powrócił! I nie, nie mam na myśli norweskiego śledczego z powieści Jo Nesbø (ani tym bardziej okularnika z różdżką), tylko Tomasza Harweja, którego tym pseudonimem uraczył Michał Larek, kreując swój zaplanowany na dziesięć tomów cykl „Dekada”.
Po wydarzeniach z poprzedniego tomu Harry zapadł się pod ziemię – nikt nie wie, gdzie obecnie przebywa, ani nawet czy w ogóle żyje. Ten natomiast leży zamknięty w pewnej piwnicy…
Kiedy udaje mu się odzyskać wolność, postanawia zrobić wszystko, by odkryć powiązania pomiędzy ludźmi, którym podpadł, a właścicielem domu, w którym przebywał. Okazuje się, że krążące plotki o powiązaniach policjantów, gangsterów i biznesmenów to nie jest tylko czcza gadanina. Harry nie wie natomiast, z iloma demonami i koszmarami przyjdzie mu się zmierzyć…
Równocześnie Michał Larek za sprawą redaktora Misińskiego podsuwa nam zupełnie odrębny wątek śledztwa sprzed lat, o tajemniczym kryptonimie „Pociąg”. Sprawa dotyczy brutalnej napaści na kobiety w pewnym pojeździe należącym do PKP i – muszę przyznać – jest dość intrygująca…
Zarówno zbrodnia w pociągu, jak i „współczesne” wydarzenia zebrane razem w bardzo obrazowy sposób ukazują czytelnikom realia, z jakimi przyszło się mierzyć stróżom prawa na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Wszechobecne przemoc i korupcja to tylko wierzchołek góry lodowej, jaką przyszło eksplorować Harry’emu i pozostałym funkcjonariuszom, będącym – zgodnie z tytułem powieści – „na tropie” poszczególnych sprawców.
Jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądały wczesnopolicyjne realia nowej, bezlitosnej rzeczywistości w naszym kraju, koniecznie sięgnijcie po „Furię” oraz „Na tropie”. Ja tymczasem niecierpliwie wyczekuję kolejnego tomu, który będzie nosić nazwę „Fatum” 😉
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Michał Larek |
