Poza „Ojcem Chrzestnym” to chyba najbardziej znana powieść Mario Puzo. Nic więc dziwnego, że doczekała się ekranizacji zarówno filmowej, jak i serialowej, oraz że nieustannie na świecie wydawane są wznowienia tego tytułu. To właśnie ten ostatni powód sprawił, że ponownie zasiadłem do lektury „Rodziny Borgiów”.
Kiedy Rodrigo Borgia zasiada na tronie papieskim jako Aleksander VI, nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak dalej potoczą się losy Stolicy Apostolskiej. Ów kardynał – a teraz już papież – zamierza bowiem zadbać nie tylko o Watykan, ale także zabezpieczyć los swoich nieślubnych dzieci, spłodzonych z Vanozzą Cattanei: Cezara, Juana, Lukrecję i Joffrego.
Mario Puzo w bardzo oryginalny sposób przedstawia tytułową rodzinę. W oczach czytelnika to nie jest prawa, bogobojna familia, chodząca do kościółka i ewangelizująca na każdym rogu. O nie, autor prezentuje Borgiów jako mafijny klan, z papieżem jako Ojcem Chrzestnym. Sojusze, morderstwa, wyrachowanie, bezwzględność – to wszystko jest u nich na porządku dziennym.

➡ Sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅
Taka perspektywa – narzucona przez autora – sprawia, że powieść czyta się z ogromnym zainteresowaniem. Wiem, że porównania są passé, ale najprościej rzecz ujmując, to „Gra o Tron” w wersji watykańskiej, oglądana z perspektywy jednego rodu, którego celem jest utrzymanie władzy. Zwłaszcza, że innych pretendentów nie brakuje…
„Rodzina Borgiów” to trzymający w napięciu od pierwszych stron, osadzony w średniowiecznych realiach – ponadto oparty na faktach! – thriller, który z pewnością miłośnikom gatunku przypadnie do gustu. Od tej lektury nie sposób się oderwać! Zresztą – przekonajcie się sami i poznajcie familię, która de facto rozdawała karty w Europie…
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Albatros.
|
Autor książki: Mario Puzo |
