W satyrycznym tonie ukazany sposób patrzenia na kobietę. Od zawsze (ukazywaną) jako słabą istotę o bardzo małej głowie, ponieważ mieściła w sobie bardzo mały mózg. W przyrodzie występowali jednak głównie mężczyźni, którzy – jak wiadomo – byli geniuszami.
Czarne kobiety w ogóle nie istniały, z wyjątkiem Sarah Forbes Bonetty – wychowanki królowej Wiktorii, która – jak na dziewczynkę – okazała się nadspodziewanie mądra i pewna siebie. Dlatego też szybko wydano ją za mąż, żeby nie dawała złego przykładu. W takim humorystyczno-satyrycznym tonie utrzymana jest cała niepozorna książeczka.
Autor porusza takie dziś wydawałoby się absurdalne kwestie, jak ta, że kobiety wykonywały takie proste czynności, jak opieka nad dziećmi, zajmowanie się domem czy wydobywanie węgla, a potem mogły oddawać się haftowaniu makatek. Lub „fakt”, że w historii mieliśmy kobiety upadłe, a upaść można było na przykład przez własne zdanie lub nie zachowanie dziewictwa po wydaniu na świat potomka. Możemy też przeczytać o sukni ze stelażem, która była prototypem damskiej torebki, w której kobieta mogła schować kosmetyki, przybory do szycia czy wyposażenie w razie porodu. Kobiety nie mogły uprawiać sportów, ponieważ ohydne muskuły mogłyby zniweczyć ich szanse na zamążpójscie. Aż do lat sześćdziesiątych XX wieku kobietom nie wolno było swobodnie poruszać rękami – musiały trzymać je skrzyżowane na piersi, chyba że znalazły się w strasznym niebezpieczeństwie. Dziś wydaje się to śmieszne, a jednocześnie tragiczne, na szczęście pozostające tylko odległym wspomnieniem. Wszystko wymyślone oczywiście przez tych „geniuszy”, jakimi są mężczyźni.
Karykaturalne, schematyczne rysunki i mało tekstu na każdej stronie sprawiają, że książeczkę czyta się w paręnaście/parędziesiąt minut. Dodam, że przez kobietę 😉 Wolę nie wiedzieć, ile czasu ten temat kontemplowałby mężczyzna-geniusz 😉 Niby o niczym, a jednak dająca do myślenia. Czytając ją, wewnętrznie się oburzałam, a z drugiej strony myślałam sobie: dobrze, że ktoś w końcu wyśmiał te absurdy, bo do niczego innego takie pomysły jak ten, że kobieta – choć bezsprzecznie różna od mężczyzny – może być przez to gorsza, się nie nadają.
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Znak Horyzont.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Autor książki: Jacky Fleming |

