Jak sama nazwa wskazuje, jest to 365 bajek – na każdy dzień jedna. Oczywiście tylko umownie, ponieważ nikt nie będzie sprawdzać, czy się tego trzymamy 😉 Każda z nich zajmuje stronę, każda jest odrębną historią, mająca niepowtarzalnych bohaterów o ciekawych przygodach i została okraszona obrazkiem polskich ilustratorów.
Polscy są również autorzy. Bajki są jak najbardziej współczesne. Tematów jest wiele, ale oczywiście dostosowane są do dziecięcej rzeczywistości. Przyjaźń, miłość rodzinna, szacunek dla zwierząt, bycie pomocnym i wiele innych kwestii. Możemy przeczytać m.in. o Kopciuszku chodzącym w trampkach, o torcie z warzyw dla dziewczynki z alergią, smoku który korzysta z biura samotnych smoków, a także wiele innych opowiadań. dotykających tematów naszych czasów bądź wyjaśniających powiedzonka takie, jak wstać lewa nogą. Niektóre z nich zawierają w sobie świetny pomysł na wspólną zabawę z dzieckiem – przykładowo w jednej z nich chłopiec porządkując z tatą garaż znalazł w nim kilka niepotrzebnych pudeł, z których wspólnie zrobili zamek, zaś w innej wnuczka z babcią malują ogrodowe kamienie.
Bajeczki są krótkie, dlatego dla dzieci, którym często trudno jest się skupić na czymś dłużej, są idealne – a jeśli lubią słuchać bajek, to można przeczytać kolejną i kolejną… Są uniwersalne, nie poukładane według pór roku czy innego tego typu klucza, dlatego można za każdym razem otwierać książkę losowo na innej stronie.
Polscy autorzy i ilustratorzy zrobili kawał dobrej roboty – opowiastki są tak ciekawe, że recenzując książkę przeczytałam ich więcej niż zamierzałam, ale najlepszą rekomendacją będzie zacytowanie słów mojej dwuipółletniej córeczki: „Jesce jedna, mama!”.
Polecamy serdecznie!
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Papilon.
⏬⏬⏬⏬⏬

|
Tytuł książki: 365 bajek na każdy dzień |
